Polskie premiery nowości Canona

0
Tomasz Gutkowski
11 Grudzień 2002
Artykuł na: 4-5 minut
Nieco ponad dwa miesiące czekaliśmy na polską oficjalną prezentację nowości, które Canon pokazał po raz pierwszy na Photokinie. PowerShot G3, PowerShot S45, Digital Ixus V3 oraz pełnowymiarowy EOS-1Ds to najwyższe modele w poszczególnych liniach aparatów cyfrowych Canon.
Nieco ponad dwa miesiące czekaliśmy na polską oficjalną prezentację nowości, które Canon pokazał po raz pierwszy na Photokinie. PowerShot G3, PowerShot S45, Digital Ixus V3 oraz pełnowymiarowy EOS-1Ds to najwyższe modele w poszczególnych liniach aparatów cyfrowych Canon.

Cieszy fakt, że nowe aparaty wchodzą w Polsce do sprzedaży prawie równolegle z premierami za Oceanem. Nie jest tajemnicą, że producenci mają kłopoty z regularnym zaopatrywaniem rynków europejskich, a kłopoty mają nawet Niemcy. Nie wiadomo jak będzie w tym wypadku, ale pokazane na konferencji nowości były już widziane na krajowych półkach sklepowych.


Digital Ixus V3



Miniaturowy Ixus V3 zrobiony jest właściwie w tej samej stylistyce co analogowe odpowiedniki na APS - elegancko, nowocześnie i modnie. Nierdzewna stal kryje 3.2-megapikselowy sensor CCD i 2-krotny obiektyw o ekwiwalencie 35 - 70mm dla małego obrazka. Najciekawsze właściwości mają związek z nowym przetwornikiem DIGIC, który wprowadzono do wszystkich kompaktowych nowości. W stosunku do dotychczasowego standardu zdecydowanie poprawia on szybkość pracy: czas reakcji migawki, strojenie ostrości, dobór parametrów naświetlenia.

Mimo całkowicie zautomatyzowanej pracy jest to sympatyczny kieszonkowy aparat dobry do damskiej torebki jak i kieszeni osoby, która lubi zawsze mieć przy sobie "coś do pstrykania". Cena sugerowana (czytaj maksymalna) wynosi 2499 złotych. O aparacie Canon Digital Ixus V3 napisaliśmy już wstępny tekst - znajdziesz tam opis i pełną specyfikację techniczną.


PowerShot G3



Canon PowerShot G3 mimo, że widziany był w Polsce po raz pierwszy już ma spore grono zwolenników. Dotyczy to zwłaszcza osób, które przymierzają się do kupna dobrego kompaktowego aparatu i zetknęły się z PowerShot'em G2 - poprzednim modelem w tej serii. Warto było czekać, G3 zapowiada się bardzo interesująco, oferuje podobne rozwiązania technologiczne co V3 i S45 (przetwornik DIGIC), a do tego 4-krotnym, jasnym obiektywem (ekw. 35 - 140mm dla 35mm, F2.0 - F3.0) i 4-megapikselową matrycą światłoczułą CCD.

Mieliśmy chwilę, żeby zrobić kilka "ulicznych" zdjęć tym aparatem i wkrótce je zaprezentujemy. Póki co zapraszamy do lektury dużego artykułu opisującego szczegółowo funkcje i właściwości techniczne PowerShot G3. Sugerowana cena na G3 to 4299 złotych.


PowerShot S45



PowerShot S45 nie był co prawda uwzględniony w pierwotnym programie konferencji, ale szczęśliwie dojechał i został zaprezentowany. Ten niepozorny kompakt to naszym zdaniem kandydat na hit sezonu. Posiada właściwie wszystkie funkcje znane z amatorskich lustrzanek analogowych łącząc je z bogatą kolekcją funkcji wyłącznie cyfrowych.

Wymieńmy jedynie 4-megapikselowy sensor CCD, 3-krotny zoom optyczny, przetwornik DIGIC, system iSAPS, funkcja FlexiZone AF/AE i wiele innych. Jeśli nie wszystkie nazwy są tu jeszcze znane odsyłamy do naszego opisu, a w tym miejscu zapowiadamy szczegółowy test PowerShot S45 (w tej chwili w redagowaniu). Możemy zdradzić, że wypada bardzo dobrze i przy cenie sugerowanej 3299 złotych jest propozycją wartą rozważenia.


Canon EOS-1Ds

No i "gwiazda wieczoru" czyli lustrzanka cyfrowa o pełnoformatowej matrycy światłoczułej (CMOS, 35.8 x 23.8mm pola obrazowego) Canon EOS-1Ds. Właściwie to przydała by się 3-dniowa konferencja, a nie godzinny pokaz, aby przedstawić wszystkie zaawansowane cechy tego aparatu. Nie ulega wątpliwości, że zbija on dwa najważniejsze argumenty przeciwników profesjonalnych rozwiązań cyfrowych: po pierwsze jakość, która przy 11-megapikselach i kilku algorytmach rejestracji i przetwarzania obrazu zaczyna być porównywalna z tradycyjnymi materiałami światłoczułymi oraz po drugie dostęp do krótkich ogniskowych - teraz zgadzają się one z nominalnymi ogniskowymi obiektywów.

Już wkrótce zaprosimy naszych czytelników do lektury eksluzywnego opisu EOSa-1Ds, uzupełnionego o testy ziarnistości, odwzorowań tonalnych i kilka zdjęć samplowych. A profesjonalistom polecamy uzbieranie 38,999 złotych bo tyle ma kosztować ten niezwykły aparat. Już teraz zobacz krótki opis i dane techniczne Canona EOS-1Ds.

Co do samej prezentacji to część techniczną znamy z własnych artykułów, ale przyjemnym akcentem był "żywy" test lustrzanki cyfrowej. Zdjęcie zrobione w najwyższej rozdzielczości 4064 x 2704 po wydrukowani w formacie A3 (na drukarce S9000 i papierze A3+ Canona) prezentowało się bardzo elegancko. Tym bardziej, że uwieczniono na nim piękną modelkę sfotografowaną na miejscu, na prowizorycznie postawionym planie zdjęciowym (tło + dwa soft boxy ELFO).

Firmie Canon Polska dziękujemy za zaproszenie.

Informacje prasowe:

Otwórz dokument Digital Ixus V3

Otwórz dokument PowerShot G3

Otwórz dokument Canon EOS-1Ds

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Olympus OM-D E-M5 Mark III - sprawdzona formuła w nowym wydaniu
Olympus OM-D E-M5 Mark III - sprawdzona formuła w nowym wydaniu
Po 4 latach od premiery Olympusa OM-D E-M5 Mark II do walki na arenie systemu mikro 4/3 staje jego następca, który wprowadza tę linię aparatów o przygodowym zacięciu w świat 4K
0
0
Canon Ivy Rec - nowy pomysł na odporny aparat
Canon Ivy Rec - nowy pomysł na odporny aparat
Outdoorowy aparat i kamerka Ivy Rec to propozycja dla użytkowników, którym zależy przede wszystkim na uwiecznianiu codziennych chwil, bez obawy o uszkodzenie...
19
3
Nikon Z50 - niezła cena i dobra specyfikacja w korpusie dla amatora
Nikon Z50 - niezła cena i dobra specyfikacja w korpusie dla amatora
Po tygodniach plotek wreszcie światło dzienne ujrzał Nikon Z50, czyli pierwszy kierowany do amatorów aparat w bezlusterkowym systemie Z. Otrzymujemy 21-megapikselową...
8
1