Praktica z duchem czasu

5 Gru 2001
Kto nie pamięta starych, dobrych niemieckich lustrzanek...? Po latach Praktica wraca pod całkiem nową postacią prezentując dwa modele cyfrowych kompaktów.
Hasło "Praktica" wzbudza u wielu fotoamatorów nostalgiczny nastrój. Solidne konstrukcje z Niemiec były jedną z nielicznych alternatyw dla sprzętu radzieckiego. Teraz trochę o nich zapomniano, ale jest dobra okazja by przyjrzeć się uważnie co słychać w Dreźnie. Koncern Pentacon wprowadza do oferty dwa modele cyfrowych kompaktów DCZ 2.1 i DCZ 3.3.

Wystarczy krótko zapoznać się z obydwoma produktami by wiedzieć, że nie zmieniła się przez lata "misja firmy" - tworzenie sprzętu dobrej jakości po przystępnej cenie i o konstrukcji maksymalnie przyjaznej dla użytkownika.
I jeszcze jedno, Praktica to jedna z nielicznych firm, które potrafią powstrzymać się od wymyślania fantazyjnych i modnych nazw dla swoich aparatów.

DCZ 2.1 wyposażono w sensor CCD 2,11Mp oraz stały obiektyw Prakticar 5,5mm (ekw. 38mm dla aparatu małoobrazkowego) o przyzwoitej jasności f/2,8. Maksymalna rozdzielczość jaką osiągniemy to 1600 x 1200, w niższej jakości 1280 x 960 lub 640 x 480. Do wyboru mamy 4 formaty zapisu (JPG, EXIF 2.1, DPOF, DCF).

Automatyczny system nastawiania ostrości pracuje w zakresie 0,5m do nieskończoności lub od 20cm do 0,5m w trybie makro. Zbliżenie, tylko cyfrowe, jest 2-krotne. Aparat zaprogramowano na stałą czułość ISO 100.

Gotowe zdjęcie zapisywane jest na 8MB pamięci wewnętrznej lub karcie CompactFlash (do 128MB). Możemy także zrzucić obraz bezpośrednio do komputera dzięki wbudowanemu łączu USB dokonując wcześniej wstępnej selekcji z pomocą wbudowanego monitora TFT 1,6".

DCZ 2,1 nastawiony jest ewidentnie na pracę automatyczną z możliwością wprowadzenia poprawek parametrów przez fotografującego. W przypadku ekspozycji jest to korekta od -1,8 do +1,8 EV co 1/3EV natomiast balans bieli poza ustawieniem automatycznym posiada 3 opcje do wyboru.

Wymiary: 105 x 67 x 48mm

Waga: 185g bez baterii

Sugerowana cena detaliczna: 1289 PLN


Znacznie ciekawiej prezentuje się drugi model - DCZ 3.3.

Tu zwraca uwagę nieczęsto spotykany 4-krotny zoom optyczny oraz zgodna ze światową tendencją spora ilość funkcji półmanualnych i manualnych.

Matryca CCD 3.34Mp pozwala uzyskać zdjęcie o maksymalnej rozdzielczości 2048 x 1536. Obiektyw 7,15 - 28,6mm (35-140mm dla aparatu 35mm) został nagwintowany uwalniając fotografującego od nominalnego zakresu ogniskowej. Tak samo jak telekonwerter lub "szeroki kąt" możemy zamontować filtry poprawiające jakość obrazu.

Aparat pracuje w trybie automatyki: pełnej; z doborem przysłony; oraz w trzech programach tematycznych. Inna opcja to całkowicie manualny dobór parametrów naświetlenia, podobnie w wypadku pomiaru ostrości: auto lub manual.

W stosunku do DCZ 2.1 zwiększono ilość dostępnych ustawień balansu bieli, także dobór czułości pozostawiono użytkownikowi (ISO100 - ISO800).Warto odnotować jeszcze możliwość rejestracji sekwencji wideo (AVI) wraz z notatką dźwiękową oraz dostęp do zdalnego sterowania aparatem (pilot w zestawie).

Słuszna wydaje się uwaga, że DCZ 3.3 bardzo przypomina Dimage S304 Minolty. Jedyne różnice to jednopunktowy pomiar AF, brak ustawienia nasycenia kolorów oraz 8MB karta w zestawie zamiast 16MB jak w Minolcie.

Ale to co cieszy najbardziej to fakt, że tym razem nie będziemy musieli czekać kilka miesięcy aż aparaty dotrą do Polski. Przedstawiciel Praktici, firma "G & P Focus", stanął na wysokości zadania zapowiadając wprowadzenie cyfrowych nowości na rynek w pierwsze połowie grudnia. Szykujących się do świątecznych zakupów prosimy o trochę cierpliwości jest bowiem szansa, że napiszemy o DCZetkach nieco więcej.

Specyfikacja pobrana ze strony dystrybutora: http://www.gp-focus.com.pl

Typ aparatu: aparat cyfrowy z matrycą CCD 3.34 mega pikseli

Wizjer: Zoom z obrazem rzeczywistym, z oznaczeniem pola autofokusa

Obiektyw: 3,0-3,6 / 7,15-28,6mm (odpowiada 35-140mm dla aparatu 35mm)

Gwint filtra: 35,5mm

Zoom: czterokrotny optyczny, dwukrotny cyfrowy

Nastawianie ostrości: autofokus, możliwość nastawiania manualnego

Zakres ostrości: Normalny: 0,5m do nieskończoności; makro: 0,16 do 0,6m

Przetwornik obrazu: Matryca CCD 1/1,8" (3.34 mega pikseli)

Rozdzielczość: 2048x1536; 1600x1200; 1280x960; 640x480

Czułość: ISO 100, 200, 400, 800

Głębia kolorów: 24 bit

Balans bieli: automatycznie i 5 trybów manualnych

Naświetlanie: Automatyka programowa i czasu, nastawienie manualne, program portretowy, nocny, krajobrazowy

Pomiar naświetlenia: Wielopunktowy (256 pól)

Korekcja naświetlenia: +/- 2 wartości co 1/3

Czasy naświetlania: Auto: 4 - 1/1000 sek., manualnie do 15 sek.

Lampa błyskowa: Wbudowana, z redukcją efektu tzw. "czerwonych oczu" (auto, wymuszony, wyłączenie, synchronizacja z dłuższymi czasami)

Samowyzwalacz: elektroniczny, opóźnienie 10 sek.

Wskazania na wyświetlaczu LCD: ilość zdjęć, tryb pracy, stan baterii, rozdzielczość

LED: gotowość do zrobienia zdjęcia

Monitor TFT 1,8": Zarejestrowane zdjęcia, aktualny obraz, menu nastawcze

Pamięć: Karta CompactFlash (typ 1)

Format plików: Foto: JPG; video: AVI z dźwiękiem

Porty: USB, video out

Pozostałe funkcje: Sekwencje video, rejestracja dźwięku, wyzwalanie zdalne

Źródło zasilania: 4 baterie LR6 (typ AA), zasilacz sieciowy 6V

Wymiary: 114 x 65 x 59mm

Waga: 280g bez baterii

Wyposażenie dodatkowe: Zasilacz sieciowy 6V, pilot, kabel USB, kabel video, oprogramowanie na CD, karta CF 8MB, futerał, pasek, 4 baterie, pokrywa chroniąca obiektyw

Wymagania systemowe: Windows 98/2000/ME Mac OS 8,6/9,0/9,1

Sugerowana cena detaliczna: 3099 PLN

tg
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
3
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1