Wielki i cyfrowy Sinar p3

Aparaty wielkoformatowe, coraz rzadziej używane w studiach fotograficznych, dzięki technologii cyfrowej mają szanse powrócić do łask. Najwięcej starań czyni w tej sprawie szwajcarski Sinar, którego ostatni produkt p3 uhonorowano nagrodą TIPA za najlepszy profesjonalny produkt w Europie.
Aparaty wielkoformatowe, coraz rzadziej używane w studiach fotograficznych, dzięki technologii cyfrowej mają szanse powrócić do łask. Najwięcej starań czyni w tej sprawie szwajcarski Sinar, którego ostatni produkt p3 uhonorowano nagrodą TIPA za najlepszy profesjonalny produkt w Europie.



Osobom dopiero rozpoczynającym przygodę z fotografią trudno często zrozumieć do czego mogą służyć tak duże, niezgrabne i dziwacznie wyglądające aparaty. Jeszcze większe zdziwienie budzi fakt, że to najbardziej precyzyjny sprzęt fotograficzny o możliwościach nieosiągalnych dla zwykłych aparatów. Oczywiście z czasem fotografom, których na przykład nie stać na zakup Sinara czy Combo, z pomocą przyszła komputerowa obróbka obrazu. Może nie jest to naturalny efekt, ale żeby przykładowo skorygować perspektywę nie trzeba dysponować aparatem wyposażonym w system pokłonów i przesuwów.

Sinar oferujący od dziesięcioleci profesjonalne rozwiązania studyjne od pewnego czasu łączy zaawansowanie sprawdzonych układów mechanicznych z nowoczesnymi technologiami. Tak jest w wypadku ostatniego modelu Sinar p3, skonstruowany specjalnie do współpracy z przystawką cyfrową. Jego jakość doceniło grono fachowców skupionych w organizacji TIPA honorując go tytułem najlepszego profesjonalnego europejskiego produktu roku 2002/2003.

Wyposażony w klasyczna ramę p3 umożliwia szybkie przymocowanie cyfrowych "pleców" o rozmiarach mniejszych niż główna rama aparatu. Takie rozwiązanie pozwala na wygodną i nie absorbującą pracę podczas licznych skłonów i obrotów. Tutaj podobnie jak w wypadku mocowania obiektywu system zatrzaskowych blokad przyspiesza wszystkie działania na planie zdjęciowych gwarantując precyzyjne ulokowanie elementów wymiennych.

Sinar p3 zgodny jest z całym system cyfrowym (Sinar Digital System) i kompatybilny jest ze wszystkimi przystawkami (Sinarback). Komunikacja z aparatem odbywa się przez elektroniczne styki natomiast na zewnątrz wystarczy jeden kabel transmitujący dane oraz zasilanie.

Nowością jest system Sinar MV - elektronicznie kontrolowana migawka międzyobiektywowa. Umocowana na 4-calowej ramie obiektywu zapewnia brak jakichkolwiek wstrząsów nawet przy precyzyjnych 4- lub 16-zdjęciowych multishot'ach. System "cyfrowych obiektywów" kontrolowany jest w całości przez oprogramowanie Sinar CaptureShop.

Oczywiście p3 zgodny jest z pełnym systemem co znaczy, że pasują do niego wszelkie akcesoria stosowane do p2 od kaset wielkoformatowych po przystawki skanujące.
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8