Kompaktowe Nikony dla niewymagających

Nikon wprowadza do oferty odświeżone wersje swoich prostych kompaktów analogowych. W przeciwieństwie do lustrzanek i cyfry nie są one skierowane do osób poszukujących bogactwa możliwości i dobrych osiągów.
Nikon wprowadza do oferty odświeżone wersje swoich prostych kompaktów analogowych. W przeciwieństwie do lustrzanek i cyfry nie są one skierowane do osób poszukujących bogactwa możliwości i dobrych osiągów.

Nikon Lite Touch Zoom 70Ws


Z premierowej trójki najlepiej prezentuje się Lite Touch Zoom 70Ws - aparat z obiektywem 28-70mm o świetle f/5.6 - f/10 (tak!!!). Delikatnie pozłacanej obudowie charakter nadaje wbudowana lampa błyskowa typu pop-up znana doskonale z popularnych modeli Olympusa. Pozycje lamy to: Auto, wymuszona, wyłączona, portret nocny (długa synchronizacja) i redukcja efektu czerwonych oczu (sekundowe przeświecenie).

Właściwie wszystko jest tu automatyczne, od ustawienia ostrości po ekspozycję. Nie imponuje migawka zwłaszcza przy krótkich czasach (2sek. - 1/300 sek.). Może konstruktorzy wyszli z założenia, że przy ciemnym obiektywie nie ma niebezpieczeństwa zbyt dużej ilości wpadającego światła. Traci na tym głębia ostrości (tym mniejsza im mniejsza wartość przysłony).

Ponadto Lite Touch Zoom 70Ws posiada 10-sekundowy samowyzwalacz, ograniczony czytnik kodu DX (film ISO 200 rozpoznaje jako ISO 100, film ISO 800 jako ISO 400 !) oraz blokadę ekspozycji (połowicznie dociśnięty spust migawki). Zasilany jest baterią 3V baterią CR123A, która powinna wystarczyć na 12 rolek 24-klatkowego filmu przy połowicznym użyciu lampy. Jego wymiary to 113.5 x 64 x 43mm, waga 210g, dostępny w wersji z datownikiem i bez.


Nikon AF250SV


Nikon EV500SW


O pozostałych dwóch kompaktach można powiedzieć jeszcze mniej. AF250SV i EV500SW posiadają stały obiektyw szerokokątny 28mm o świetle f/5.6 (3 elementy w 3 grupach). Różnica między nimi jest taka, że pierwszy z nich posiada autofokus i pełny czytnik kodu DX (od ISO100 do ISO400) natomiast EV500 ma fixfokus i połowiczny czytnik czułości. Dla wyjaśnienia autofokus dobiera ostrość selektywnie, przy ostrości "zafiksowanej" ostre jest wszystko od pierwszego do ostatniego planu.

W obu modelach migawka jest stała (!!) 1/100 sek. Wbudowana lampa błyskowa posiada trzy pozycje (auto, wymuszona, wyłączona). Redukcja czerwonych oczu dokonywana jest z pomocą czerwonej diody. Jedyna warta podkreślenia cecha to szeroki, jasny wizjer optyczny ulokowany centralnie.
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm GFX 100 - pierwsze wrażenia
27 Cze 2019
GFX 100 to aparat, który w świecie średnioformatowych bezlusterkowców ma „przekraczać granice”. Jednak czy flagowiec systemu Fujifilm faktycznie sprosta wymaganiom fotografów? Oto nasze wnioski i przemyślenia.
0
Fujifilm GFX 100 - zdjęcia przykładowe
26 Cze 2019
W nasze ręce trafił król średnioformatowego systemu Fujifilm. Zobaczcie, jak wyglądają 102-megapikselowe zdjęcia z GFX 100!
6
Fujifilm Instax Mini LiPlay - szybki test
21 Cze 2019
Najnowszy hybrydowy aparat Fujifilm łączy w sobie zalety natychmiastówki i przenośnej drukarki. To też najmniejszy Instax w historii. Sprawdzamy, jaki jest naprawdę.
1
Sigma 105 mm f/1.4 DG HSM ART - test obiektywu
21 Cze 2019
Czy Sigma modelem 105 mm f/1.4 DG HSM ART przekroczyła kolejne granice w segmencie portretowych szkieł? Dziś poznacie odpowiedź!
5