Casio GV-10 - na plażę, w góry i do wody

Sezon wakacyjny zbliża się dużymi krokami, warto więc przypomnieć aparat, który miał swoją premierę jeszcze w zeszłym roku i niedawno trafił do sprzedaży.
Sezon wakacyjny zbliża się dużymi krokami, warto więc przypomnieć aparat, który miał swoją premierę jeszcze w zeszłym roku i niedawno trafił do sprzedaży.

Casio GV-10 nie imponuje ani liczbą pikseli (1.23 Mp efektywne), ani obiektywem (stały bez zoomu optycznego, ekwiwalent 35mm dla małego obrazka, f/2.8). Ma jednak cechy, dzięki którym wart jest uwagi i które na pewno zainteresują osoby aktywnie spędzające czas.

Casio GV-10

Przy wspinaczce, kolarstwie górskim czy treckingu ryzyko zniszczenia sprzętu fotograficznego jest spore. Tym bardziej gdy mowa o aparatach cyfrowych, z natury delikatnych i podatnych na uszkodzenia. Zaprezentowany w zeszłym roku GV-10 to przeniesiona z zegarków Casio linia G-Shock tu nazwana G.BROS. Istota jest wzmacniana obudowa, pokryta w dużej części gumą wyciszającą wstrząsy i uderzenia. Newralgiczne punkty takie jak przyciski czy przełącznik trybu pracy są szczelnie osłonięte przed zanieczyszczeniami i piaskiem. Skryty obiektyw posiada dodatkowa szybkę antyrefleksyjną. Faktura obudowy gwarantuje pewny uchwyt zapobiegając przypadkowemu wyśliźnięciu aparatu z ręki.

Zgodnie z informacją producenta QV-10 jest odporny na piach, kurz i wodę. Nie oznacza to jednak, że nadaje się do nurkowania. Gwarantowane zanurzenie to tylko 1 metr i na nie dłużej niż 30 minut. Odporność na wodę oznacza bardziej, że nie zaszkodzi mu deszcz czy zachlapanie lub nawet krótka zabawa w wodzie. Jest to więc zabawka i dla plażowiczów i dla piechurów.

Casio GV-10

Obsługę aparatu z oczywistych względów uproszczono jak najbardziej, ale i tak sporo można. Praca w trybie "Best Shot" opiera się na aż 18 programach tematycznych takich jak: podstawowe - portret, krajobraz, nocne... , przygotowane na bardziej specyficzne okazje - ruch, "chlapanie", zwierzęta oraz filtrujące obraz - monochromatyczne lub sepia. Ponadto dostępny jest tryb zdjęć seryjnych pozwalający na rejestracje do 50 (!!!) klatek oraz tryb filmowy, w którym można zarejestrować 10-sekundowe klipy. Jest też oddzielny tryb makro (od 10cm, w Normal od 60cm).

1/3.2" 1.3-megapikselowa matryca CCD może rejestrować obrazy o rozdzielczości 1280 x 960 i 640 x 480 w formacie JPEG, korzystając z podbicia rozdzielczości interpolacja osiągniemy rozmiar 1600 x 1200. Nie ma zbliżenia optycznego, ale możemy nieco podkadrować z pomocą 2-krotnego zoomu cyfrowego. Automatyka ekspozycji korygowana jest w skokach 1/3EV w zakresie +/-2EV.

Pozostałe ważniejsze cechy to: migawka w zakresie 1 - 1/1500 sek., przysłona dwuwartościowa f/2.8 i f/9.7, automatyczny i dobierany (4 profile) balans bieli, wbudowana lampa błyskowa. Aparat obsługuje karty pamięci Compact Flash, w zestawie 8MB. Ciekawie rozwiązano komunikację z urządzeniami zewnętrznymi - poza portem USB i wejściem zasilania zewnętrznego znajdziemy łącze do telefonu przenośnego (cdmaOne / DoCoMo). Zasilanie 4 x "AA", wymiary 101 x 74 x 49mm, waga 250 g.
 
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
12
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
17
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0