Kto słyszał o BenQ...?

Z punktu widzenia producentów zaletą aparatów cyfrowych jest fakt, że przy ich montowaniu nie trzeba dużego doświadczenia w dziedzinie fotografii. O kolejnej elektronicznej zabawce informuje firma BenQ.
Z punktu widzenia producentów zaletą aparatów cyfrowych jest fakt, że przy ich montowaniu nie trzeba dużego doświadczenia w dziedzinie fotografii. O kolejnej elektronicznej zabawce informuje firma BenQ.

BenQ Digital Camera 300mini

Przyznam szczerze, że nie miałem nigdy okazji słyszeć o BenQ (dawniej Acer Communications). Jest to kolejny przypadek firmy, która na co dzień zajmuje się szeroko pojętą elektroniką i traktuje aparaty cyfrowe jako jeden z jej działów. W sumie słusznie - urządzenia takie jak BenQ DC 300mini trudno zaliczyć do sprzętu fotograficznego w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.

Z drugiej strony zdjęcia robi, obraz przekazuje więc jak najbardziej warto o nim wspomnieć w naszym serwisie. DC 300mini wyposażono w maleńki 300-kilopikselowy sensor CMOS osiągający rozdzielczość do 640 x 480 (lub 320 x 240) czyli rozmiar typowo mailingowy. Projekt sugeruje, że urządzenie to jest opcjonalną częścią komputera - po zdjęciu zaokrąglonej bocznej ścianki znajdziemy wewnętrzny port USB. Aparat bez pośrednictwa kabla wpinamy w całości w gniazdo laptopa. Przy rozmiarach 85 x 40 x 19.8mm i wadze 49 g. (!!!) jest to łatwe do wyobrażenia.

BenQ DC 300mini posiada wbudowaną pamięć 8MB co wystarcza na do 107 zdjęć. Drugie przeznaczenie to kamera internetowa - wraz z załączonym programowaniem można spokojnie przeprowadzić telekonferencje lub NetMeeting (Microsoft). Wbudowany stały obiektyw posiada ogniskową 6.2mm, niestety nie podano przy specyfikacji przekątnej sensora CMOS dlatego nie wiemy jaki jest ekwiwalent ogniskowej dla 35mm. Znamy za to światło, jest całkiem przyzwoite f/2.8.

Obsługa ogranicza się do rejestracji i podglądu obrazu na małym LCD, jest też samowyzwalacz. Zasilanie zewnętrzne lub jedną baterią "AAA", ale biorąc pod uwagę cechy konstrukcji oraz 30 sekundową oszczędność energii nie należy się spodziewać dużego zużycia.

Powyższego newsa należy traktować jako ciekawostkę bowiem wątpliwe by ten produkt trafił do Polski.
Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
1
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12