Hasselblad - co słychać...

U producentów aparatów średnioformatowych nowe produkty pojawiają się dość rzadko, ale nie znaczy to, że nic się u nich nie dzieje. Sprawdziliśmy co słychać w szwedzkiej firmie Hasselblad.
U producentów aparatów średnioformatowych nowe produkty pojawiają się dość rzadko, ale nie znaczy to, że nic się u nich nie dzieje. Sprawdziliśmy co słychać w szwedzkiej firmie Hasselblad.

Pierwsza nowość, którą zauważyli już pewnie stali bywalcy to nowa odświeżona strona internetowa. Teraz zdecydowanie bardziej przejrzysta i czytelna - zawiera wszelkie informacje jakie miłośnik fotografii czy zwyczajnie zainteresowany klient chciałby znaleźć. Przejrzysty system katalogów i podkatalogów ułatwia namierzenie interesującej nas informacji - a do poczytania jest sporo.

Oczywiście nieco historii z krótką opowieścią o tym jak dawno, dawno temu Viktor Hasselblad, poszerzył działalność rodzinnego przedsiębiorstwa o dział "fotografia". Nie można nie przytoczyć słynnego zdania: "W istocie nie sądzę, żeby to miało nam przynieść jakieś pieniądze, ale zawsze będziemy mogli robić zdjęcia za darmo".

Na stronie znajdziemy też obszerny katalog produktów z opisami całych serii i poszczególnych modeli aparatów, zdjęcia i broszury prezentujące kluczowe egzemplarze oraz dział FAQ czyli najczęściej zadawane pytania. No i sama fotografia reprezentowana przez dużą ilość doskonałych zdjęć autorstwa najbardziej utytułowanych artystów.

Projekt nowej siedziby i jego twórcy


O tym co w nie-wirtualnym świecie słychać dowiemy się z działu poświęconego nowościom i wydarzeniom. Pierwszy news jest taki, że Hasselblad zmienia swoją siedzibę. Centrala handlowa po 100 latach, a fabryka, w której niezmiennie od 50 lat powstają słynne aparaty, przenoszą się na teren nowoczesnego osiedla biurowo mieszkalnego - z centrum na obrzeża Geteborga. Znaczenie tego faktu jest dość symboliczne co podkreślono skrzętnie podczas licznych przemówień i "pierwszych łopat". Jak zapowiada kierownictwo firmy ten krok w stronę nowoczesności to znak przyszłych zmian w profilu i działalności firmy. Hasselblad zamierza otworzyć się na nowatorskie rozwiązania czyli jak można się domyślać przygotowuje się na wyzwanie jakim jest błyskawiczny rozwój fotografii cyfrowej. W komunikacie prasowym podkreślono iż zmiana miejsca zamieszkania z terenów portowych do rejonów opanowanych przez firmy "hi-tech" jest pierwszym krokiem w przyszłej ekspansji szwedzkiego producenta. Nowe miejsce - nowe możliwości. Przeprowadzkę zaplanowano na lato przyszłego roku.

Najświeższe wieści dotyczą Nagrody przyznawanej przez Międzynarodową Fundację Hasselblada, która w tym roku trafiła w ręce kanadyjskiego artysty Jeff'a Wall'a. Takie było uzasadnienie werdyktu: "Przez ponad 20 lat Jeff Wall tworzył swoją unikalna metodę pracy używając fotografii w bardzo nowatorski sposób przez co przyczynił się do ugruntowania pozycji tego medium w sztuce współczesnej. Korzystając ze środków znanych fotografii reklamowej, w swoich subtelnych planach i kompozycjach (czasem ulepszanych cyfrowo) poruszał takie tematy społeczne i polityczne jak przemoc, rasizm, ubóstwo, konflikty rasowe i klasowe, historia, pamięć i wiele innych. Jego czarno - białe i barwne prace nawiązują bezpośrednio do wielkiego malarstwa 19-go wieku i mówiąc słowami Charlesa Baudelaira uczyniły go "malarzem współczesnego życia".

fot. Jeff Wall


Podczas konferencji prowadzonej symultanicznie w Paryżu i Geteborgu laureat powiedział iż nie czuje się profesjonalnym fotografem w zwykłym tego słowa znaczeniu. Woli zaliczać się do artystów, którzy wybrali fotografię jako swoje medium, choć jak podkreślił robi często użytek z techniki cyfrowej. Dla wyjaśnienia, nie chodzi o kreowanie sztucznej rzeczywistości, ale zdjęcia pozostają w związku z przedsięwzięciem artystycznym i jeśli nie wszystko spełnia oczekiwania, można zawsze sięgnąć do komputerowe korekty aby uzyskać zamierzony efekt. Ostatecznym kryterium pozostaje wierność rzeczywistości.

Nowa wystawa Jeffa Walla otwarta będzie w związku z prezentacją nagrody w sali Hasselblada Muzeum Sztuki w Geteborgu 9 listopada 2002. Więcej o autorze można się dowiedzieć na stronie Fundacji Hasselblada.


Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1