Fujifilm Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR - test obiektywu

Fujifilm Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR - test obiektywu ocena 89%

Dziś przyglądamy się bliżej Fujifilm Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR - szkłu, na które długo czekali miłośnicy szerokiego kąta. Kompaktowa i uszczelniona budowa, zaawansowana optyka i szybki AF mają być sporymi zaletami tego modelu.

Podsumowanie

Jeśli swoją szklarnię chcecie powiększyć o szeroki kąt, to Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR będzie wręcz idealnym modelem. Ten obiektyw nie tylko gwarantuje kompaktowe wymiary, lecz także jest przy tym wyjątkowo wytrzymały, a dzięki licznym uszczelnieniom nie będziecie się obawiać o pracę w nawet bardzo trudnych warunkach. Mocną stroną jest także szybki i precyzyjny układ autofokusa, który ostrzy pewnie nawet po zmroku.

Niemniej to optyka jest prawdziwą "wisienką na torcie". Przy ogniskowej 16 mm (ekw. 24 mm) mamy do czynienia z prawie niezauważalną dystorsją. Podobnie jak w winietą czy aberracją chromatyczną. Również rozdzielczość nie stanowi problemu. W centrum kadru jest dobrze, a nieco słabsze wyniki notują brzegi, ale jest to normalne w tej klasie sprzętu. Na plus wypadają również kontrastowość oraz żywa kolorystyka.

Tak naprawdę jedyne do czego możemy się przyczepić to mniejsza wyrazistość na nominalnym otworze przysłony i słabsza praca w mocnym oświetleniu, przez co na zdjęciach nie trudno o widoczne bliki i flary. Są to jednak pomniejsze wady i tak świetnej optyki.

Plusy

  • bardzo dobra jakość wykonania
  • stylowy i elegancki design
  • kompaktowy i uszczelniony tubus
  • wygodne pierścienie przysłony i ustawiania ostrości
  • szybki, cichy i precyzyjny autofokus
  • dobra rozdzielczość obrazu (zwłaszcza w przedziale f/4-f/11)
  • dobrze skorygowane: aberracja chromatyczna, dystorsja i winietowanie
  • stosunek jakości do ceny

Minusy

  • brak skali odległości hiperfokalnej
  • słabsza rozdzielczość na maksymalnie otwartej przysłonie f/2.8 (głównie na brzegach kadru)
  • widoczne bliki i flary w momencie pracy w warunkach kontrastowego oświetlenia

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0