Olympus E-P1 - test

E-P1 jest pierwszym cyfrowym aparatem Olympusa z wymienną optyką, który nie jest lustrzanką. Ma w sobie łączyć najlepsze cechy kompaktu i lustrzanki - niewielkie gabaryty i dobrą jakość zdjęć. Poza tym oferuje możliwość nagrywania filmów w jakości HD 720p. Wszystko to jest upakowane w stylowe body nawiązujące swoim wzornictwem do stylu vintage.
0
Marcin Falana
17 Lipiec 2009
Artykuł na: 29-37 minut
Spis treści

7. Jakość zdjęć
Przedstawiamy studyjne zdjęcia testowe wykonane najnowszą propozycją firmy Olympus - modelem E-P1. Standardowo przyjrzymy się tablicom testowym pod względem szumu i ilości reprodukowanych przez aparat szczegółów. Zdjęcia zostały wykonane na standardowych ustawieniach obiektywem kitowym M. Zuiko Digital ED 14-42 mm.

Szum
Jak widać na przykładach poniżej Olympus E-P1 radzi sobie z szumem bardzo dobrze. Do czułości ISO 400 szum właściwie nie występuje, a ISO 800 nieznacznie od nich odbiega. Dopiero na ISO 1600 jesteśmy w stanie zauważyć delikatne ziarno z przebarwieniami. Ma ono jednak przyjemną fakturę przypominającą ziarno negatywu. ISO 3200 szumi już mocniej, a jasne przebarwienia są bardziej widoczne. Najwyższa czułość ISO 6400 szumi już na tyle mocno, że znajdzie zastosowanie tylko w sytuacjach awaryjnych.
ISO 100

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600

ISO 3200

ISO 6400

Przyjrzyjmy się jeszcze jak w modelu E-P1 działa system redukcji szumu. Do dyspozycji mamy filtr szumu dla wysokich czułości ISO, który oferuje trzy poziomy odszumiania i redukcję szumu dla długich czasów naświetlania. Zmiany poziomu odszumiania dokonujemy w menu ustawień w zakładce G, która jest dość głęboko ukryta.
zakładka redukcji szumu

Poniżej przedstawiamy zestawienie działania filtra szumu dla wysokich czułości ISO.
ISO 1600 od góry redukcja szumu wyłączona, słaba, standardowa, mocna

ISO 3200 od góry redukcja szumu wyłączona, słaba, standardowa, mocna

ISO 6400 od góry redukcja szumu wyłączona, słaba, standardowa, mocna

Poświęćmy chwilę uwagi redukcji szumu dla długich czasów naświetlania. Wykonaliśmy kilka zdjęć na czasach rzędu 10-60 s, w celu rozgrzania matrycy i zrobiliśmy dwa identyczne kadry w wyłączoną i włączoną redukcją szumu dla długich czasów naświetlania. Jak widać na porównaniu fragmentów 1:1 poniżej bez redukcji E-P1 generuje mnóstwo gorących pikseli. Z redukcją jest znacznie lepiej.
od góry redukcja szumu wyłączona, włączona


Reprodukcja szczegółów
Olympus E-P1 charakteryzuje się bardzo dobrą reprodukcją szczegółów porównywalną z amatorskimi lustrzankami. Do ISO 400 E-P1 radzi sobie bardzo dobrze przewyższając swoimi osiągami aparaty kompaktowe i niejedną lustrzankę. Na ISO 800 i ISO 1600 jesteśmy już w stanie zauważyć działanie systemu odszumiania, co skutkuje rozmyciem najdelikatniejszych szczegółów, jednak obie czułości można spokojnie zaliczyć do użytecznych. Najwyższe czułości ISO 3200 i ISO 6400 charakteryzują się już dużą utratą szczegółów.
ISO 100

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600

ISO 3200

ISO 6400

Olympus E-P1 oferuje 5 poziomów wyostrzenia. Poniżej prezentujemy zestawienie skrajnych wartości +/-2 i ustawienia domyślnego 0.
od lewej poziom wyostrzenia -2, 0, +2


Reprodukcja kolorów
Olympus E-P1 nie ma problemów z prawidłową reprodukcją kolorów. W warunkach studyjnych można się przyczepić do niskiego poziomu składowej zieleni i niebieskiej w kolorze czerwonym. Skutkuje to mocnym wysyceniem tego koloru co potwierdza się także w plenerze. Reszta podstawowych kolorów prezentuje się poprawnie, to samo można powiedzieć o reprodukcji kolorów skóry.






Zachęcamy do porównania sampli studyjnych z lustrzankami które miały niedawno premiery:
Canon EOS 500D
Nikon D5000
Olympus E-620

Podsumowanie
Pod względem jakości zdjęć i osiągów na wyższych czułościach Olympus E-P1 nie ustępuje amatorskim lustrzankom, a nawet dogania niektóre półprofesjonalne. Wreszcie doczekaliśmy się niedużego aparatu z dobrą jakością zdjęć. Jeżeli chodzi o reprodukcję kolorów to można mieć zastrzeżenia do koloru czerwonego, który jest trochę zbyt mocno wysycony.

+ niski poziom szumu do ISO 1600
+ dobra reprodukcja szczegółów
+ trzystopniowość filtra szumu

- reprodukcja czerwieni

Spis treści
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Fujifilm X-Pro3 - zdjęcia przykładowe
Fujifilm X-Pro3 - zdjęcia przykładowe
Fujifilm X-Pro3 to odważna kontynuacja "dalmierzowej" serii aparatów systemu X. Oprócz specyficznej konstrukcji odchylanego ekranu aparat otrzymał jednak także zupełnie nowe wnętrze. Zobaczcie...
16
12
Fujifilm X-A7 - pierwsze wrażenia
Fujifilm X-A7 - pierwsze wrażenia
Najnowszy przedstawiciel podstawowej linii bezlusterkowców systemu Fuji X stara się zaakcentować swoje filmowe aspiracje, które dotąd nie były mocną stroną tej serii aparatów japońskiego...
7
0
Sony A9 II - pierwsze wrażenia
Sony A9 II - pierwsze wrażenia
Czy druga generacja A9 to na pewno niewielka aktualizacja, czy może jednak znaczący krok do świata zawodowych fotoreporterów? Po sesji w ośrodku sportowym, mamy już...
11
4
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)