Canon PowerShot D10, Panasonic Lumix FT1, Fujifilm Z33 WP, Olympus Tough-8000 i Pentax Optio W60 - test wodoodpornych kompaktów

Lato to czas na aparaty, które dają dużo radości i sprawiają mało kłopotów. Do takich należą wodoodporne i wstrząsoodporne kompakty. Większość liczących się na rynku fotograficznym firm ma takie modele w swojej ofercie. W teście przyjrzymy się osiągom pięciu kompaktów, które dają możliwość fotografowania pod wodą bez potrzeby stosowania specjalnej obudowy. Po kolei są to modele: Canon PowerShot D10, Panasonic Lumix FT1, Fujifilm Z33 WP, Olympus Tough-8000 i Pentax Optio W60.
0
Marcin Falana
25 Czerwiec 2009
Artykuł na: 49-60 minut
Spis treści

Panasonic Lumix DMC-FT1
Panasonic Lumix FT1 to wodoodporny i wstrząsoodporny, kieszonkowy kompakt wyposażony w szerokokątny obiektyw 28-128 mm f/3.3-5.9. Poza tym oferuje 12,1 Mp matrycę z możliwością nagrywania filmów w jakości AVCHD w rozdzielczości 1280x720 pikseli. Zdjęcia możemy wyświetlić na 2,7-calowym ekranie LCD HyperCrystal III o rozdzielczości 230 tys. punktów.
  • 12,1 Mp matryca CCD 1/2,33 cala
  • obiektyw 28-102 mm f/3.5-5.1
  • 2,7-calowy ekran LCD, 230 tys. punktów.
  • filmy 1280 x 720, 30 kl/s (AVCHD)
  • cena około 1500 zł

Budowa, ergonomia i menu

Panasonic FT1 robi bardzo solidne pierwsze wrażenie, do jego produkcji użyto najlepszych materiałów i da się to zauważyć. FT1 jest cienkim - 23 mm i lekkim - 162,5 g aparatem, więc nie ma problemu ze schowaniem go do kieszeni. Designem nawiązuje do eleganckiej serii kompaktów FX. W oczy rzucają się śruby i faktura obudowy przypominająca szlifowaną stal. FT1 dzięki gumowemu obiciu i wzmocnionemu szkłu i żywicy wewnątrz obudowy jest hermetyczny i odporny na kurz i wodę do głębokości 3 m. Poza tym FT1 jest odporny na upadki z wysokości 1,5 m.

Panasonic FT1 jest dostępny w dwóch stonowanych kolorach - srebrnym i zielonym, oraz krzykliwym niebieskim i pomarańczowym. Dodatkowo w komplecie dostajemy smycz z ogranicznikiem, który jest szczególnie przydatny podczas przebywania z aparatem w wodzie. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie mamy możliwości zgubienia FT1 podczas nurkowania.

Na przedniej ściance poza obiektywem schowanym za solidną szybką znajdziemy lampę błyskową i diodę led. Do tego Panasonic dołożył symbol Leica firmujący szerokokątny obiektyw, którego ogniskowa po przeliczeniu dla małego obrazka zaczyna się na 28 mm.

Na górnej ściance znajdziemy włącznik ON/OFF, spust migawki i suwak, którym obsługujemy zoom.

Reszta przycisków i elementów sterujących znajduje się po prawej stronie wyświetlacza. Przyciski są dobrze opisane symbolami, a ich obsługa staje się szybko instynktowna. Od góry znajdziemy tarczę trybów, pod którą zostały umieszczone przyciski odtwarzania zdjęć i nagrywania klipów wideo. Przyciski nawigatora, poza poruszaniem się po menu, dają nam dostęp do kompensacji ekspozycji/bracketingu, trybów lampy błyskowej, samowyzwalacza i trybu makro. Środkowy przycisk nawigatora pozwala dostać się do menu aparatu. Pod nawigatorem znalazły się jeszcze dwa przyciski - Q. MENU/kosz oraz DISPLAY. Pierwszy z nich Q. MENU pozwala na dostanie się do szybkiego (ang. quick) menu funkcyjnego, co znów pozwala na szybkie zmiany najważniejszych parametrów.
menu funkcyjne - Q. MENU

Drugim - DISPLAY (ang. wyświetlacz) zmieniamy ilość wyświetlanej informacji na wyświetlaczu LCD. Możemy kadrować bez informacji, z liniami pomocy lub informacjami.
sposoby wyświetlania informacji, przycisk DISPLAY


Monitor
Panasonic FT1 został wyposażony w 2,7-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 230 tys. punktów. Obraz na nim wyświetlany jest niezłej jakości i pozwala na dobrą ocenę zdjęć.

Obiektyw
Lumix FT1 oferuje szerokokątny obiektyw Leica DC Vario-Elmar, który po przeliczeniu kątów widzenia daje odpowiednik ogniskowej 28-128 mm dla małego (4,6-krotny zoom optyczny). Zastosowano w nim 10 elementów w 8 grupach, w tym 5 soczewek asferycznych i 1 ED. Obiektyw ma światło f/3.3 dla szerokiego kąta i f/5.9 dla najdłuższej ogniskowej.

Jako, że FT1 jest konstrukcją odporną na upadki z 1,5 m także obiektyw został zabezpieczony specjalnym materiałem odpornym na uderzenia i wyposażony w amortyzator. Podczas testu aparat kilkakrotnie upadał i rzeczywiście nic się działo zarówno z obiektywem jak i resztą mechaniki FT1.

Menu
Menu Panasonica FT1 zostało podzielone na trzy części: nagrywanie, film i konfiguracja.
menu nagrywania

menu film

menu konfiguracji


Odtwarzanie zdjęć
sposoby wyświetlania informacji, przycisk DISPLAY



Fotografowanie

Szybkość działania
Panasonic FT1 jest gotowy do zrobienia zdjęcia po około 2,5 s od włączenia. Natomiast na przezoomowanie od szerokiego kąta do tele potrzebuje trochę ponad 2 s

Pomiar ostrości
Jeżeli chodzi o szybkość pomiaru ostrości to Panasonic FT1 radzi sobie całkiem nieźle - zazwyczaj mieści się w czasie 1-1,5 s. Możemy też spokoje polegać na autofocusie FT1 ponieważ aparat nie ma problemów z celnością systemu AF.

Pomiar światła
Panasonic FT1 oferuje jeden sposób pomiaru światła - inteligentny wielosegmentowy. Podczas testu pomiar wielosegmentowy sprawował się bardzo dobrze zazwyczaj dając zamierzone efekty. W przypadkach gdy scena była oświetlona w specyficzny sposób stosowałem korektę ekspozycji, która pozwalała dostosować parametry do oświetlenia.

Tryby ekspozycji
Wyboru trybu fotografowania dokonujemy za pomocą tarczy trybów. Do dyspozycji mamy tryby:
  • Inteligentny Auto
  • Normalne zdjęcie
  • Sport
  • Śnieg
  • Plaża
  • SCN - tryby tematyczne[LST
;Schowek]
Balans bieli
Panasonic FT1 poza automatycznym balansem bieli oferuje ustawienia na światło dzienne, pochmurno, w cieniu i światło halogenowe. Automatyczny balans bieli generalnie radzi sobie dobrze - interpretując poprawnie światło dzienne, błyskowe i żarowe. Trochę gorzej wygląda sprawa z lampami jarzeniowymi. FT1 nie poradził sobie poprawnie ze scenką oświetloną właśnie takim światłem dając delikatną zieloną dominantę.

Filmowanie
Pod względem rejestrowania sekwencji wideo Panasonic FT1 wypada bardzo dobrze. Nagrywa filmy w najwyższej rozdzielczości 1280 x 720 pikseli z prędkością 30 kl/s korzystając z kodeka AVCHD znanego z kamer Panasonic i Sony. Podczas nagrywania możemy korzystać z optycznego zooma i pomiaru ostrości, przy czym FT1 nie nagrywa żadnych dźwięków obiektywu. Można powiedzieć, że kupując FT1 w zestawie mamy prostą amatorską kamerę - więc jeżeli na tym nam zależy najbardziej wybór jest prosty - Panasonic FT1.

Jakość zdjęć

Szumy
Do czułości ISO 200 zjawisko szumu właściwie nie występuje. ISO 400 także prezentuje się dobrze chociaż widać już na liniach między kwadracikami działanie systemu odszumiania, które jest jeszcze większe na ISO 800. O ISO 1600 najlepiej zapomnieć bo może tylko zepsuć fajne zdjęcie.
ISO 80

ISO 100

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600


Reprodukcja szczegółów
Pod względem reprodukcji szczegółów można wymagać więcej od 12 Mp matrycy. Do ISO 100 jest dobrze, a nawet ISO 200 prezentuje się nieźle. Jeżeli zależy nam na szczegółach to poprzestaniemy na ISO 200 ponieważ wyższe czułości wyglądają słabiej.
ISO 80

ISO 100

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600


Reprodukcja kolorów
Pod względem reprodukcji kolorów Panasonic FT1 radzi sobie dobrze. Szczególnie atrakcyjnie prezentują się zielenie - są odpowiednio mocno wysycone. Czerwień też jest poprawnie reprodukowana. Można mieć delikatne zastrzeżenia do niebieskiego nieba, które w podobnych warunkach wygląda lepiej u konkurencji.





Zdjęcia pod wodą
Jeżeli chodzi o zdjęcia podwodne, to spodziewałem się większej szczegółowości po 12 Mp matrycy. Jeżeli w pierwszym planie jest całkiem dobrze, to drugi plan się rozmywa. Tak jak w innych podwodnych kompaktach najlepsze osiągi uzyskujemy na czułościach do ISO 200.



Podsumowanie
Panasonic FT1 to już propozycja z wyższej półki. Aparat oferuje wszystko co jest obecnie na czasie - czyli szerokokątny obiektyw, wytrzymałość na upadki z wysokości 1,5 m i możliwość kręcenia filmów w rewelacyjnej jakości dzięki kodowaniu AVCHD. Podczas filmowania możemy w bezgłośny sposób korzystać z optycznego zooma i autofokusa. Do tego dostajemy niezły 2,7-calowy wyświetlacz, szybki autofokus i nieźle działający pomiar światła.

Trudno jest się też przyczepić do ergonomii użytkowania, jak większość produktów Panasonica FT1 obsługuje się bez większych problemów. Z plusów można wymienić szybkie menu funkcyjne i dedykowany przycisk do nagrywania filmów.

Do minusów muszę zaliczyć reprodukcję szczegółów - można wymagać więcej od 12 Mp matrycy. Drugi minus Panasonic FT1 dostaje za działanie automatycznego balansu bieli, który działa słabiej niż u konkurencji.

+ szerokokątny obiektyw 28 mm
+ wyjście HDMI
+ nagrywanie filmów w rozdzielczości AVCHD
+ odporność na upadki z 1,5 m
+ szybkość autofokusa
+ menu funkcyjne - Q. Menu
+ dobry pomiar światła

- reprodukcja szczegółów
- automatyczny balans bieli



Zdjęcia do pobrania








Spis treści
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Po pełnej klatce przyszła pora na APS-C. Nikon pozbywa się lustra z korpusów średniej półki, a nowy Z50 ma być odpowiednikiem linii D7000 z mniejszym i lżejszym...
10
0
Sony A6400 - test aparatu
Sony A6400 - test aparatu
Następca modelu A6300 ma być doskonałym aparatem dla wymagającego amatora i pierwszym wyborem vlogera. Ciągle jednak pod pewnymi względami ustępuje obecnemu od dwóch...
6
2
Canon EOS M6 Mark II - zdjęcia przykładowe
Canon EOS M6 Mark II - zdjęcia przykładowe
Najnowszy Canon EOS M6 Mark II, to obok modelu 90D jedyny na rynku aparat z matrycą APS-C o rozdzielczości 32 Mp. Zobaczcie, jak radzi sobie w praktyce.
8
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (4)