Sony Cyber-shot DSC-HX1 - test

Sony Cyber-shot DSC-HX1 można zaliczyć do technologicznych gadżetów. Oferuje nowatorskie tryby ekspozycji pozwalające na rejestrowanie rozległych panoram i fotografowanie w słabych warunkach oświetleniowych. Patrząc na specyfikację można być pod wrażeniem. Przyjrzymy się czy faktycznie propozycja Sony jest aparatem wartym swojej ceny.
0
Marcin Falana
3 Kwiecień 2009
Artykuł na: 17-22 minuty
Spis treści

4. Fotografowanie

Szybkość działania
Sony Cyber-shot HX1 pozwala na wykonanie pierwszego zdjęcia po około 3 s od włączenia. Pod względem odtwarzania zdjęć aparat trzyma przyzwoite standardy. Przezumowanie od najszerszego kąta do najdłuższej ogniskowej zajmuje mu około 3 s.
HX1 łapie dłuższą czkawkę gdy chcemy przejść do menu ustawień i podczas zapisywania serii zdjęć.

Największy wpływ na szybkość fotografowania ma autofokus. W modelu HX1 działa szybko jak jest dużo światła, trochę gorzej w słabszym oświetleniu, co da się dość wyraźnie odczuć. Działanie autofokusa przyspiesza trochę funkcja ciągłego ustawiania ostrości. Po wciśnięciu migawkę HX1 tylko ją dostraja.

zakładka napędu

Jeżeli chodzi o zdjęcia seryjne to HX1 oferuje 3 tryby: Hi - 10 kl/ s, Mid. - 5 kl/s i Lo - 2 kl/s. Pod względem trzymania deklarowanych prędkości nie ma problemu, w najwyższej prędkości HX1 rejestruje 10 klatek w 1 s jednak potrzebuje kolejnych 15 s żeby je zapisać na karcie pamięci.

Pomiar ostrości
Sposób pomiaru ostrości wybieramy bezpośrednio przyciskiem FOCUS, który znajduje się na górnej ściance HX1. Do wyboru mamy: Multi AF - aparat automatycznie wybiera punkty ostrości korzystając z całej ramki, AF na centralnym obiekcie, AF na wybranej przez nas pozycji, AF na ustaloną odległość i przybliżoną.
sposoby wyboru pomiaru ostrości

Poza tym do dyspozycji mamy funkcję detekcji twarzy. Co ciekawe, w HX1 możemy ustawić priorytet dorosłego lub dziecka. Aparat ustawiając ostrość i ekspozycję dopasowuje ją w zależności na kogo ustawimy priorytet.
wykrywanie twarzy


Pomiar światła
Sposób pomiaru światła wybieramy w menu głównym aparatu. Jest to dość żmudna metoda, jednak mamy możliwość zaprogramowania przycisku C tak, żeby dawał nam szybki dostęp do pomiaru światła. Do wyboru mamy pomiar matrycowy, centralnie ważony i punktowy.
zakładka pomiaru światła w menu głównym

Podczas turystycznej wyprawy pomiar światła sprawował się bez zarzutów. Głównie korzystałem z pomiaru matrycowego, który bardzo przyzwoicie balansował między mocno oświetlonym niebem i ciemniejszymi partiami zdjęcia. Pomiar punktowy też radzi sobie nieźle dając naturalnie naświetloną skórę w różnych warunkach oświetleniowych.

Tryby ekspozycji
Sony HX1 wyposażono w standardowy zestaw trybów ekspozycji plus dwa tryby specjalne: Z ręki o zmierzchu i Rozległa panorama. Wyboru dokonujemy za pomocą tarczy trybów.

Do dyspozycji mamy tryby: P - autoprogram, S - preselekcja czasu migawki, A - preselekcja przysłony, M - manualny, Film, Scenerie, Panorama, Z ręki o zmierzchu, Redukcja drgań, tryb EASY, Inteligentny Auto. Po wybraniu trybu scenerie wyświetlają się ikonki trybów tematycznych.

tryby tematyczne

Przyjrzyjmy się bliżej trybom, które odróżniają HX1 od konkurencji. Pierwszym z nich jest Rozległa panorama. Zdjęcie wykonujemy po prostu przesuwając aparat po wciśnięciu migawki w kierunku, który wybierzemy w menu. Co ciekawe mamy możliwość wykonania panoramy zarówno w poziomie jak i w pionie. Aparat w tym czasie wykonuje serię zdjęć i składa je w rozległą panoramę. Co ważne podczas fotografowania w tym trybie mamy możliwość wprowadzenia korekty ekspozycji.
wybór kierunku panoramy

Rozległa panorama - to rewelacyjna funkcja, która pozwala na wykonanie świetnych panoram bez potrzeby składania ich w komputerze czy aparacie. Przyznam, że choćby dla tego trybu warto rozważyć zakup modelu HX1.

Drugim trybem, któremu warto poświęcić więcej uwagi jest Z ręki o zmierzchu. Po wciśnięciu migawki HX1 rejestruje serię zdjęć i składa je w jeden mniej zaszumiony obraz. Dzięki takiemu rozwiązaniu jesteśmy w stanie otrzymać ostrzejsze i mniej zaszumione zdjęcia w słabych warunkach oświetleniowych.

Balans bieli
Automatyczny pomiar balansu bieli działa w Sony HX1 bardzo dobrze. Przy świetle jarzeniowym pomiar Auto dał wyniki prawie identyczne jak balans bieli ustawiony według wzorca bieli. Także w plenerze automatyczny balans bieli radzi sobie bardzo przyzwoicie.
porównanie fragmentu zdjęcia od góry WB Auto, WB Zdefiniowany według wzorca bieli


Filmowanie
Sony HX1 pozwala na nagrywanie filmów w jakości 1440x1080 z prędkością 30 kl/s. Podczas nagrywania możemy korzystać z zooma, który działa na tyle cicho, że aparat nie rejesrtuje dźwięków wydawanych przez obiektyw.

Filmy rejestrowane przez HX1 robią naprawdę dobre wrażenie, zachęcamy do ściągnięcia krótkiego ujęcia poniżej.



Spis treści
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Szybka i kompaktowa Leica Q to dziś jeden z ulubionych aparatów fotografów ulicznych. W drugiej generacji udoskonalono...
17
2
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Po pełnej klatce przyszła pora na APS-C. Nikon pozbywa się lustra z korpusów średniej półki, a nowy Z50 ma być odpowiednikiem linii D7000 z mniejszym i lżejszym...
11
0
Sony A6400 - test aparatu
Sony A6400 - test aparatu
Następca modelu A6300 ma być doskonałym aparatem dla wymagającego amatora i pierwszym wyborem vlogera. Ciągle jednak pod pewnymi względami ustępuje obecnemu od dwóch...
6
2
Powiązane artykuły