Panasonic Lumix G9 - test aparatu

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
7
Ergonomia:
9
Cena / Jakość:
8
Wydajność:
10
Funkcjonalność:
9
Marka:
Panasonic
Nasza ocena:

87%

Zdjęcia RAW 80 Mp, tryb seryjny 60 kl./s, superszybki AF oraz filmy 4k - Lumix G9 ma ambicje rywalizować ma z reporterskimi lustrzankami. Czy podoła temu zadaniu?

12
Maciej Luśtyk
10 Styczeń 2018
Artykuł na: 49-60 minut
Spis treści

Funkcje dodatkowe

Tryb wysokich rozdzielczości

Najważniejszą chyba nowością, która w aparacie Panasonic pojawia się po raz pierwszy, jest tryb w którym wykonamy zdjęcia o rozdzielczości aż 80 Mp (10 368 × 7776 px). Podobnie jak w przypadku Olympusa, w tym celu wykorzystywany jest system stabilizacji matrycy - aparat wykonuje 8 klatek z przesunięciem sensora o pół piksela, a następnie automatycznie łączy je w całość.

Zwykłe zdjęcie (ISO 200)

Zdjęcie w trybie wysokiej rozdzielczości (ISO 200)

Zwykłe zdjęcie (ISO 800)

Zdjęcie w trybie wysokiej rozdzielczości (ISO 800)

Choć system działa bardzo szybko i pozwala na zapisanie plików RAW, ma też swoje wady. Czułości dla tego trybu ograniczone są do zakresu ISO 200 - 1600, nie wykonamy też ekspozycji dłuższych niż 1 sekunda. Osoby myślące o wykorzystaniu tego trybu do szczegółowych nocnych krajobrazów będą niestety musiały obejść się smakiem. Podobnie jak w przypadku wszystkich tego typu rozwiązań, tu też zmuszeni będziemy korzystać ze statywu i ograniczyć się do statycznych obiektów. Wszelki ruch uchwycony na zdjęciach będzie bowiem objawiać się w postaci charakterystycznych “artefaktów”. Warto jednak nadmienić, że w przypadku dłuższych czasów naświetlania, problemy spowodowane ruchem nie będą mocno widoczne.

Sama szczegółowość zdjęć wykonywanych w tym trybie prezentuje się jednak bardzo dobrze, co może otworzyć nowe możliwości przed fotografami zajmującymi się na przykład fotografią produktową czy (nieruchomym) krajobrazem.

6K Photo

Podobnie jak w przypadku modelu GH5 otrzymujemy tu najnowszą implementację bazującego na możliwościach filmowych trybu seryjnego, który kilka lat temu poznaliśmy pod nazwą 4K Photo. Tym razem tryb ten nazywa się 6K Photo i tym razem staje się naprawdę użyteczny - przy jego pomocy zapiszemy bowiem zdjęcia o rozdzielczości aż 18 Mp, a nie jak wcześniej tylko 8 Mp.

W trybie tym będziemy mogli wykonywać dowolnie długie serie z prędkością 30 kl./s, w różnych wariantach. Standardowo, funkcja 6K Photo działa jak zwykły tryb seryjny, ale możemy także skorzystać z trybu, w którym seria będzie rejestrowania bez konieczności trzymania cały czas palca na spuście migawki, lub z trybu pętli, gdzie zapisany zostanie materiał z dwóch sekund przed i po wciśnięciu spustu migawki. Warto też wspomnieć, że jeśli obniżymy wyjściową rozdzielczość do tej znanej z trybu 4K Photo, maksymalna prędkość serii wzrośnie do 60 kl./s - raczej nie będziemy mieli problemu z uchwyceniem decydującego momentu.

Wi-Fi

Tradycyjnie już otrzymujemy także moduły Bluetooth i Wi-Fi, które pozwolą nam zsynchronizować aparat z urządzeniem mobilnym bądź komputerem, a tym samym na zdalną obsługę aparatu, podglądanie zdjęć i tethering.

Aplikacja mobilna Panasonica należy do jednych z najlepszych na rynku i pozwala nie tylko na wygodny podgląd zdjęć i sterowanie podstawowymi parametrami aparatu, ale także na zdalną kontrolę jego bardziej zaawansowanych funkcji. Samo parowanie urządzeń przebiega bez problemu, a podgląd obrazu wczytywany jest bez znacznego opóźnienia. Dobrze przebiega też zdalne sterowanie autofokusem.

Ważną funkcją jest natomiast możliwość przesyłania materiału na urządzenia zewnętrzne na bieżąco, podczas fotografowania, co może ułatwić zarówno pracę w studio, jak i szybkie dzielenie się wykonanym materiałem podczas pracy w terenie. W obydwu przypadkach transfer zdjęć jest wystarczająco szybki by umożliwić wygodną pracę. 

Co ciekawe, producent oferuje także możliwość wysłania zdjęć do folderu w chmurze, w którym będziemy mogli przechować do 1000 zdjęć przez 30 dni. Pliki starsze niż 30 dni będą automatycznie kasowane.

Oprócz tego, standardowo już otrzymujemy tryby Post-Focus i Focus Stacking, w ramach których będziemy mogli ustawiać ostrość po wykonaniu zdjęcia, lub tworzyć obrazy o rozszerzonej głębi ostrości. Trzeba mieć jednak na uwadze, że obydwa te tryby bazują na funkcjach filmowych aparatu i aby cieszyć się jak najlepszymi efektami, powinniśmy umieścić aparat na statywie. W przypadku ruchu aparatu łączenie ekspozycji nie będzie do końca precyzyjne, w przypadku trybu Post-Focus, otrzymamy z kolei nieco inną perspektywę, także zaobserwujemy ruch obiektów w kadrze. 

Dodaj ocenę i odbierz darmowy numer DCP
Digital Camera Polska
Spis treści

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Szybka i kompaktowa Leica Q to dziś jeden z ulubionych aparatów fotografów ulicznych. W drugiej generacji udoskonalono...
22
2
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Po pełnej klatce przyszła pora na APS-C. Nikon pozbywa się lustra z korpusów średniej półki, a nowy Z50 ma być odpowiednikiem linii D7000 z mniejszym i lżejszym...
11
0
Sony A6400 - test aparatu
Sony A6400 - test aparatu
Następca modelu A6300 ma być doskonałym aparatem dla wymagającego amatora i pierwszym wyborem vlogera. Ciągle jednak pod pewnymi względami ustępuje obecnemu od dwóch...
6
2
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (9)