Konica Minolta Dynax 5D - pierwsze wrażenia

Firma Konica Minolta Polska udostępniła nam na krótki czas przedprodukcyjny egzemplarz swojej najnowszej lustrzanki cyfrowej - modelu Dynax 5D. Zapraszamy do lektury krótkiego testu.
0
Łukasz Kacperczyk
15 Lipiec 2005
Artykuł na: 17-22 minuty
Spis treści

5. Podsumowanie

Konica Minolta Dynax 5D powinna trafić do sprzedaży w Polsce na początku września tego roku. Zestaw z obiektywem AF DT Zoom 18-70 mm f/3,5-5,6 (D) ma kosztować 3999 zł. Taka jest przynajmniej cena zalecana przez producenta. Całkiem możliwe, że w chwili premiery rynkowej aparat będzie tańszy. Wygląda na to, że chwilowo megapikselowy wyścig w segmencie lustrzanek cyfrowych z niższej półki się zatrzymał (choć co do tego akurat nigdy nie ma pewności...). Dynax 5D to już trzeci aparat tego typu, który ma premierę w tym roku, mający "zaledwie" 6-megową matrycę (pozostałe to Pentax *ist DL i Nikon D50). Tym samym producenci mogą się skupić na innych aspektach niż liczba pikseli - częstokroć równie ważnych czy nawet ważniejszych. Zwłaszcza z punktu widzenia fotografa.

Właśnie takim czymś jest system Anti-Shake, w który wyposażono opisywany aparat. To bardzo poważny atut, moim zdaniem nie do przecenienia. Choćby dlatego, że nie jest to żaden gadżet, a rzeczywiście przydatna funkcja. Jeśli połączymy to z błyskawicznie działającym procesorem, dużym LCD, bezpośrednim dostępem do ustawień czułości i balansu bieli oraz bardzo dobrze przemyślanym systemem menu, to zobaczymy, że Dynax 5D jest materiałem na zwycięzcę. Pytanie, czy producentowi uda się przekonać konsumentów o wyjątkowości swojej propozycji. Ale to już nie nasz problem. Na podstawie krótkiej znajomości z najnowszą lustrzanką cyfrową Koniki Minolty mogę stwierdzić, że jest to produkt udany. Oczywiście nie będzie konkurował z kamerami profesjonalnymi czy półprofesjonalnymi, bo nie takie jest założenie. Jednak w swojej klasie z pewnością może zawalczyć. Oczywiście wszystkie pochwały na nic się zdadzą, jeśli jakość zdjęć nie będzie zadowalająca. Producent przekonuje, że niczego nie będzie jej brakowało. Na razie musimy mu uwierzyć na słowo. Poczekamy do egzemplarza produkcyjnego.

Dziękujemy firmie Konica Minolta Polska za wypożyczenie lustrzanki Dynax 5D wraz z obiektywami AF DT Zoom 18-70 mm f/3,5-5,6 (D) (znajdzie się w zestawie handlowym z aparatem) oraz AF 50 mm f/1,4.

Spis treści

Następna

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Fujifilm X-Pro3 - pierwsze wrażenia
Fujifilm X-Pro3 - pierwsze wrażenia
Następca lubianego X-Pro2 to bez wątpienia aparat wytrzymalszy i o dużo większych możliwościach. Użytkowników mogą jednak zniechęcić wprowadzone jednocześnie...
9
0
W Alpach z Olympusem OM-D E-M5 Mark III - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
W Alpach z Olympusem OM-D E-M5 Mark III - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Najnowszy korpus Olympus OM-D E-M5 Mark III mieliśmy już okazję przetestować w terenie. Czy rzeczywiście zasługuje na miano aparatu najlepiej ucieleśniającego ideę...
11
4
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Szybka i kompaktowa Leica Q to dziś jeden z ulubionych aparatów fotografów ulicznych. W drugiej generacji udoskonalono...
23
2
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (4)