Test aparatu Fujifilm FinePix E550 Zoom

Zapraszamy do lektury testu aparatu Fujifilm FinePix E550 będącego najwyższym z reprezentantów nowej serii "E" tegoż producenta. 6-megapikselowa matryca Super CCD HR IV generacji, obiektyw o szerokim 4-krotnym zakresie, duży monitor to najważniejsze cechy tego modelu.
0
mmi
10 Listopad 2004
Artykuł na: 29-37 minut
Spis treści

8. PODSUMOWANIE



Przy pierwszym kontakcie z Fuji E550 mieliśmy mieszane uczucia. Logicznie rozmieszczone przyciski funkcyjne, wygodne pokrętło trybów pracy czy duży monitor podglądu bezsprzecznie podnoszą komfort użytkowania. Niestety atuty te przysłonięte zostały zbyt delikatnym (by nie stwierdzić tanim) wykonaniem konstrukcji. Jednak tuż po włączeniu aparatu, E550 bardzo szybko zyskiwał w naszych oczach. Zaczęło się od błyskawicznej szybkości aparatu. Wspaniały czas startowy, rewelacyjna reakcja migawki i wyjątkowo rozbudowany tryb rejestracji seryjnej przekonują, iż mamy do czynienia z naprawdę dopracowana konstrukcją. Obszerna lista dostępnych trybów pracy zapewnia dużą kreatywność z pewnością satysfakcjonując nieco bardziej wprawionych i wymagających użytkowników. Szkoda tylko, że w trybie manualnym najdłuższy czas otwarcia migawki to zaledwie 3 sekundy, co w pewnym stopniu ogranicza fotografowanie w trudnych warunkach oświetleniowych. Na szczęście jednak aparat udostępnia bardzo szeroki zakres dostępnych ekwiwalentów czułości, które z powodzeniem mogą być stosowane bez obawy o "cyfrowe ziarno" nawet dla wartości ISO800 (!) - a to, przyznajemy, jest niezmierna rzadkość. Skoro już mowa o jakości obrazu warto podkreślić jego wysokie nasycenie i znakomitą ostrość zarówno w przypadku nominalnej 6-megapikselowej rozdzielczości jak i 12-megapikselowego interpolowanego powiększenia. Bardzo dobre efekty osiągniemy także podczas pracy z wbudowaną lampą błyskową, która nie generuje żadnej fałszywej dominanty. Na listę wad z pewnością należy wpisać brak kontroli kompresji dla maksymalnej "rzeczywistej" rozdzielczości, dość ciemny (jak na tę klasę) obiektyw przy maksymalnej ogniskowej oraz generowane purpurowe przebarwienia i "beczkową" dystorsję, które wyraźnie uwidaczniają się szczególnie przy ujęciach szerokokątnych. Mimo wszystko uważamy, że potencjalni odbiorcy z pewnością będą zadowoleni z możliwości zdjęciowych i jakości, której nie powstydziłby się niejeden znacznie poważniejszy przedstawiciel konkurencji. Dodajmy jeszcze, że wszystko to za stosunkowo przystępną cenę (około 2000 zł). Podsumowując Fuji FinePix E550 to naprawdę bardzo dobry kompaktowy aparat dla wymagających amatorów charakteryzujący się wysoką kulturą pracy i znakomitą jakością obrazu. Taka jest też nasza końcowa ocena. Gorąco polecamy!



Spis treści
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Szybka i kompaktowa Leica Q to dziś jeden z ulubionych aparatów fotografów ulicznych. W drugiej generacji udoskonalono...
22
2
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Po pełnej klatce przyszła pora na APS-C. Nikon pozbywa się lustra z korpusów średniej półki, a nowy Z50 ma być odpowiednikiem linii D7000 z mniejszym i lżejszym...
11
0
Sony A6400 - test aparatu
Sony A6400 - test aparatu
Następca modelu A6300 ma być doskonałym aparatem dla wymagającego amatora i pierwszym wyborem vlogera. Ciągle jednak pod pewnymi względami ustępuje obecnemu od dwóch...
6
2