Test aparatu Sony Cyber-shot DSC-F828

Sony Cyber-shot DSC-F828 był pierwszym aparatem na rynku, oferującym rozdzielczość 8 Megapikseli. Elektryzowała także informacja o obiektywie jaki zamontowano w następcy popularnego DSC-F717 (7-krotny Carl Zeiss T* 28-200mm F2.0-F2.8). Sprawdziliśmy co może topowa konstrukcja Sony.
WŁAŚCIWOŚCI FIZYCZNE

Optyka
Obiektyw to jeden z największych atutów DSC-F828. Jest to potężny Carl Zeiss Vario-Sonnar T* 7.1-51mm - odpowiada zakresowi ogniskowych 28-200mm dla małego obrazka. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać jak cenne to narzędzie - komfort poczujemy przy pierwszych zdjęciach we wnętrzu (szeroki kąt) lub przy okazji fotografowania przyrody lub sportu (ujęcia tele). Rewelacyjna jest także jasność układu optycznego (największy otwór przysłony), F2.0-F2.8. Sony wielokrotnie korzystało z optyki Carl Zeiss, ale w F828 po raz pierwszy zastosowano soczewki o wielowarstwowych powłokach antyrefleksyjnych (oznaczenie T*). Niwelują one refleksy i duszki zniekształcające obraz w obiektywach bez odpowiednich powłok.



Kolejną wielką zaletą tego szkła jest sposób zmiany ogniskowej. Obiektyw posiada pierścień, który jest mechanicznie połączony z układem optycznym. Dzięki temu kadrowanie jest nie tylko szybkie i wygodne, ale też bardzo precyzyjne. Każdy kto miał okazję pracować z aparatem wyposażonym w tradycyjne (w cyfrówkach) dwa przyciski odpowiadające za zoom, doceni rozwiązanie w F828 przy pierwszej próbie. Do dyspozycji jet też zbliżenie cyfrowe w dwóch trybach. Pierwszy to Zoom Precyzyjny (Precision) z powiększeniem 2-krotnym. Drugi tryb to Smart Zoom ze zbliżeniem 5.1x.

Drugi pierścień na obiektywie (bliżej korpusu) odpowiada za manualne strojenie ostrości. Jest to pierścień "przelotowy" czyli nie jest połączony z układem soczewek. Jest to rozwiązanie stworzone z myślą o użytkownikach klasycznych aparatów manualnych, dla których F828 jest pierwszym aparatem cyfrowym. Tempo zmiany płaszczyzny ostrości nie jest ściśle powiązane z szybkością rotacji pierścienia. To znaczy możemy kręcić wolno i przejście od minimalnego do maksymalnego dystansu "zajmie" kilka pełnych obrotów. Z drugiej strony, możemy dokonać szybkiej rotacji zmieniając punkt ostrości od najbliższego do najdalszego jednym krótkim ruchem. Podczas strojenia manualnego na monitorze pojawi się skala odległości, a w menu możemy włączyć dodatkowo 2-krotne powiększenie centralnego fragmentu kadru. (Więcej informacji o systemie pomiaru ostrości znajdziesz na następnej stronie).

Podgląd obrazu (EVF i duży LCD) oraz panel LCD
DSC-F828 posiada duży, 1.8-calowy monitor LCD o rozdzielczości całkowitej 134,000 punktów. Podobnie jak w poprzednich wyższych modelach Sony pokryty jest on powłoką antyrefleksyjną, która spełnia doskonale swoje zadanie nawet w ostrym świetle słonecznym. Obraz jest bardzo dokładny i wierny. Na wyświetlaczu pokazane są też wszystkie informacje o trybach i parametrach pracy. Ciekawym rozwiązaniem jest "wirtualne pokrętło" - podczas wyboru którejś z funkcji na ekranie pojawia się fragment koła z zaznaczonymi opcjami (np. kolejne tryby ekspozycji) i obraca się wraz ze zmianą danego ustawienia pokrętłem nawigacyjnym. Dotyczy to większości funkcji aparatu.



Aparat Sony nie jest oczywiście lustrzanką, ale dzięki znakomitemu celownikowi elektronicznemu (EVF) podglądamy obraz wpadający do obiektywu. Posiada on imponującą liczbę 235,000 punktów i podobnie jak monitor LCD poza obrazem wyświetla wszystkie ustawienia aparatu. Dzięki dużej muszli ocznej i sporym rozmiarom samego wyświetlacza (0.44" TFT LCD) nawet osoby noszący okulary będą odczuwały komfort pracy. Obraz w celowniku jest bardzo wyraźny i pozwala na precyzyjne kadrowanie i dobór parametrów ekspozycji. EVF posiada także dźwignię korekty dioptrii. Pod monitorem znajduje się przełącznik metody wyświetlania EVF<->LCD.

Uzupełnieniem dla obu wyświetlaczy jest mały panel LCD na górnej powierzchni obudowy. Pozwala na szybkie zorientowanie się w aktualnych ustawieniach aparatu, a w ciemności możemy go podświetlić (na zielono). Panel bardzo się przydaje gdy robimy zdjęcia ze statywu lub w nietypowej pozycji.

Lampa błyskowa
Wbudowana lampa błyskowa typu pop-up pracuje w 5 trybach: Auto (błysk wyzwalany samoczynnie), Auto z redukcją efektu czerwonych oczu (seria przedbłysków), lampa wymuszona (zawsze z błyskiem - z redukcją cz. o. lub bez), lampa wyłączona (zawsze bez błysku) oraz synchronizacja z długimi czasami migawki. Lampa uruchamiana jest albo za pomocą dźwigni (wbrew pozorom nie jest to system mechaniczny, lecz aktywujący elektroniczny mechanizm podniesienia lampy), albo automatycznie. Ten drugi sposób aktywujemy w menu aparatu. F828 oferuje pomiar błysku TTL, dzięki czemu oświetlenie światłem błyskowym jest bardziej precyzyjne. Funkcja korekty mocy błysku pozwala na lekkie osłabienie lub wzmocnienie intensywności światła pochodzącego z lampy.



Aparat posiada także stopkę lampy zewnętrznej (gorąca stopka) zgodną z najnowszym modelem Sony HVL-F32X. Mieliśmy tę lampę do dyspozycji podczas testu i efekty były rewelacyjne (przykłady na następnych stronach testu). Co ciekawe, możliwe jest zsynchronizaowanie błysku lampy wbudowanej i lampy zewnętrznej. Jeśli chcemy odsunąć źródło błysku od obiektywu możemy skorzystać z szyny. Podłączamy wtedy lampę do aparatu przez wejście ACC (na froncie obudowy).

Pamięć
I tu kolejna nowość, a właściwie rewolucja w Sony! F828 to pierwszy aparat tego producenta, który poza kartami Memory Stick akceptuje także popularne Compact Flash. Takie rozwiązanie to wynik prostej marketingowe kalkulacji - bardzo wielu użytkowników posiada już karty CF. Poza tym są one blisko 2-krotnie tańsze niż MS. Gniazdo Compact Flash (Typ I, Typ II oraz Microdrive) znajduje się na boku obudowy pod zatrzaskowymi drzwiczkami. Z kolei gniazdo Memory Stick (także Pro) ukryte jest na spodzie obudowy, pod tą samą klapką, która osłania akumulator. Jeśli korzystamy z obu typów kart jednocześnie wybieramy kartę "aktywną" przełącznikiem na tyle obudowy. Niestety nie ma zapisu równoległego na obu kartach (kopia zapasowa).



Aparat oferuje pięć rozdzielczości i dwa poziomy kompresji plików JPEG oraz bezkompresyjny zapis w formatach RAW i TIFF. W poniższej tabelce zawarto przybliżoną wielkość plików dla różnych ustawień (faktyczna wielkość może się różnić w zależności od "treści" zdjęcia). W nawiasie podajemy poziom kompresji plików JPEG.

border=2;sizex=5;sizey=6;headersx=0;headersy=0|Rozdzielczość;Jakość Fine;Jakość Standard;Format RAW;Format TIFF;
3264x2448;3.7MB (6:1);2.2MB (11:1);17.5MB (1.4:1);24MB (1:1);
2592x1944;2.5MB (6:1);1.25MB (11:1); - ; - ;
2048x1536;1.5MB (6:1);850KB (11:1); - ; - ;
1280x960;620KB (6:1);305KB (11:1); - ; - ;
640x480;160KB (6:1);65KB (14:1); - ; -


Zasilanie
Aparat sprzedawany jest wraz z dedykowanym akumulatorem Sony InfoLITHIUM NP-FM50 pojemności 1200mAh 7.2V. Schowany jest on pod klapką na spodzie obudowy, a ładowany za pomocą zasilacza sieciowego AC (także w zestawie), tzn. bez wyjmowania akumulatora z aparatu. Na monitorze aparatu mamy stały podgląd pozostałego czasu pracy bez doładowywania i informacja ta jest bardzo wiarygodna. W trybie rejestracji pełny akumulator wystarczy na 3h15min ciągłej pracy (niezależnie czy korzystamy z EVF czy LCD). W trybie odtwarzania jest to ponad 7h!



Złącza
Wszystkie wejścia/wyjścia, z wyjątkiem gniazda synchronizacji z lampą ACC, ukryte są pod gumową osłonką na tyle obudowy. Znajdziemy tu wejście zasilania sieciowego / ładowarki (DC-IN), wyjście Video (NTSC / PAL) służące do podglądu obrazu na ekranie telewizyjnym, oraz szybkie złącze USB 2.0.

Szybkość pracy
DSC-F828 to jeden z najszybszych zaawansowanych aparatów jakie znajdują się obecnie na rynku. Szybkość działania aparatu określamy biorąc pod uwagę takie parametry jak gotowość do pracy (czas od włączenia lub czas przejścia z trybu odtwarzania do trybu rejestracji), opóźnienie migawki (czas od naciśnięcia spustu do wyzwolenia migawki), szybkość pomiaru AF oraz czas zapisu danych na karcie. We wszystkich kategoriach F828 albo jest trochę szybszy, albo bije na głowę swoich konkurentów. Poniższe wartości mierzyliśmy stosując kartę Memory Stick Pro 512MB.

border=2;sizex=3;sizey=10;headersx=0;headersy=0|Czas startowy (gotowość do pierwszego ujęcia); 1.4 - 1.5 sek.;Szybko;
Wyłączanie (z trybu rejestracji lub odtwarzania); 0.1 sek.;Natychmiastowe;
Gotowość rejestracji z trybu szybkiego podglądu;0.25 sek.;Bardzo szybko;
Rejestracja -> szybki podgląd;0.3 - 0.5 sek.;Bardzo szybko;
Rejestracja -> tryb odtwarzania;Maks. 2.3 sek.;W zależności od wielkości ostatniego pliku. Szybko;
Opóźnienie migawki wraz z pomiarem AF;0.25 - 0.75 sek;Dla minimalnej i maksymalnej ogniskowej. Bardzo szybko;
Opóźnienie migawki przy gotowej ostrości; 0.01 sek.;Wybitnie!;
Zapis plików JPEG (wszystkie rozdzielczości/jakości); ok. 1.3 sek.;Bardzo szybko*;
Zapis plików RAW; ok.14-15 sek.;Standardowo;
Zdjęcia seryjne (JPEG); 2.7 kl/sek. / 2.4 kl/sek.;Tryb szybki / tryb podstawowy**


*W trybie zdjęć pojedynczych musimy poczekać aż zdjęcie zostanie zapisane i dopiero przycisnąć spust migawki kolejny raz. Zbyt wczesne przyduszenie przycisku (gdy poprzednie zdjęcie jeszcze się zapisuje) zostanie przez aparat zignorowane.
**W jednej serii możemy wykonać do 7 ujęć (tyle mieści się w buforze). Następnie musimy odczekać przynajmniej 5 do 15 sek. (mała - duża rozdzielczość) by aparat pozwolił na wykonanie następnego zdjęcia. W tym czasie bufor cały czas pracuje i kolejne ujęcia wykonamy w odstępach ok 1.3sek. Aby wykonać kolejną pełną serię 7-zdjęciową musimy poczekać ok. 22 sek. aż zapisze się cały materiał z serii poprzedniej.

Oczywiście największe wrażenie robią czasy reakcji migawki. Zarówno przy pomiarze AF jak i przy już zmierzonej ostrości wynik jest imponujący. W tym drugim wypadku 0.01 sek. to wartość nieosiągalna dla żadnego z konkurentów. Przy bardzo sprawnym mechanizmie zmiany ogniskowej, F828 nadaje się idealnie do tak trudnych zadań jak aktywna fotografia przyrodnicza, sportowa, a nawet reporterska.

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0