Temat miesiąca

Fotografia zimowa

Co fotografować zimą? Oto kilka pomysłów na dobry początek...

6 Gru 2018
Co fotografować zimą? Oto kilka pomysłów na dobry początek...

Nie odkładaj aparatu na zimę do torby, podejmij wyzwanie i wypróbuj tych kilka sprawdzonych recept na efektowne, mroźne ujęcia.

Kiedy temperatura spada poniżej zera i dzień staje się coraz krótszy, spada również nasza motywacja, by wyjść gdzieś w plener z aparatem. Jednak każdy zawodowy fotograf powie Ci, że pozostając w domu tracisz okazję do zarejestrowania wielu malowniczych scen - w rzeczywistości jest to bowiem idealny czas, aby wyruszyć w teren i zrobić zdjęcia, nawet jeśli oznacza to, że musisz założyć na siebie kilka warstw odzieży, by czuć się w miarę komfortowo.

Późniejsze wschody i wcześniejsze zachody słońca powodują, że łatwiej jest złapać te piękne godziny złotego światła – bez konieczności wstawania z łóżka o nieludzkiej porze. A jeśli najbardziej lubisz uwieczniać krajobrazy, na których nie widać przypadkowych ludzi, mroźna pogoda z pewnością odstraszy większość mniej zahartowanych osób i pozwoli Ci zarejestrować wiele absolutnie dziewiczych widoków. Warto również wykorzystać srebrzysty, poranny mróz, nastrojową mgłę i skrzący się śnieg. Do tego - niezależnie, czy mieszkasz w mieście czy na wsi - z pewnością będziesz mieć wiele okazji do sportretowania wielu zajętych poszukiwaniem jedzenia dzikich zwierząt.

W kolejnych rozdziałach znajdziesz więc kilka inspirujących pomysłów, które warto wypróbować podczas zimowych miesięcy, zatem ubieraj się ciepło i ciesz się tą wspaniałą porą roku.

Dziewicze widoki

Nawet jeśli nie mieszkasz w pobliżu malowniczego pustkowia, to gdy krajobraz pokryje mróz lub śnieg, wygląda on zupełnie inaczej, więc nawet fotografowanie w pobliżu własnego domu może być bardzo interesujące. Charakter, natężenie i kąt padania światła otoczenia jest tym, co będzie miało największy wpływ na Twoje zdjęcia, a ponieważ słońce w zimie znajduje się na niebie niżej, zazwyczaj można z powodzeniem fotografować przez cały dzień, ponieważ sceny są przez cały czas dobrze oświetlone.

Zwracaj uwagę na mocno kontrastowe światło, które tworzy wspaniałe zestawienia ciepłych i chłodnych odcieni, dzięki czemu zarejestrowany obraz daje większe poczucie głębi. Eksperymentuj z różnymi ustawieniami balansu bieli – na przykład zmieniając je na „światło żarowe“, można wzmocnić dominację chłodnych tonów obecnych w scenie. Jeśli chodzi o kompozycję, to należy starać się wprowadzać w obręb kadru ciekawe elementy pierwszego planu, takie jak oszroniona gałąź, która posłuży za dodatkowe obramowanie sceny i poprowadzi wzrok oglądającego w głąb krajobrazu.

Największym wyzwaniem w zimowym pejzażu jest zapanowanie nad ekspozycją. Automatyczny system pomiaru światła dąży do zrównoważenia jasności sceny. Jeśli składa się ona w dużej mierze z tonów jasnych, z dużym prawdopodobieństwem Twoje zdjęcia okażą się niedoświetlone, a śnieg po prostu szary. By oszczędzić sobie czasu spędzonego przed ekranem na edycji, zadbaj o prawidłowe naświetlenie zdjęć już na etapie fotografowania. Możesz więc przestawić pomiar światła na tryb punktowy i zmierzyć jasność na znajdujących się w scenie półtonach, lub po prostu korzystając z kompensacji ekspozycji - w ciemno możesz ustawić ją dodatnio na co najmniej 2/3 EV!

Przede wszystkim, poszukiwanie takich obiektów może Ci zająć trochę czasu, dlatego bardzo ważne jest, byś ciepło się ubrał, dzięki czemu będziesz mógł dłużej pozostać na zewnątrz. Zaopatrz się w wodoodporną i oddychającą odzież i koniecznie dobierz takie rękawice, które pozwolą Ci wygodnie obsługiwać aparat. Możesz też zaopatrzyć się w karty pamięci o większej odporności na niskie temperatury - niektórzy producenci gwarantują niezawodność nawet przy -25°C!

Dzika natura

Może się wydawać, że dzikie zwierzęta to trudny temat podczas chłodniejszych miesięcy, ponieważ wiele z nich chowa się w swoich norach i zapada w sen zimowy. Ale przekonasz się, że wiele gatunków pozostaje aktywnych i z pewnością będziesz miał co uwieczniać.

Spróbuj uchwycić ptaki wędrowne, latające razem w poszukiwaniu pożywienia. Możesz też rozejrzeć się za większymi ssakami, takimi jak lisy i sarny, które żerują zazwyczaj we wczesnych godzinach porannych i późnym wieczorem. Również lokalne parki i rezerwaty przyrody są idealnymi miejscami do fotografowania dzikich zwierząt, a regularne odwiedzanie danej lokalizacji pozwoli Ci nauczyć się rozpoznawać ślady ich obecności, takie jak tropy w błocie lub na śniegu albo pozostawione kępki sierści.

Aby móc podejść wystarczająco blisko, nie płosząc ich przy tym, powinieneś dysponować obiektywem o ogniskowej co najmniej 200 mm, stabilnym statywem i czymś, co pozwoli Ci się przed nimi schować - np. przenośną kryjówką. Dzikie zwierzę może się prezentować bardzo atrakcyjnie na śnieżnym tle, ale takie otocznie bardzo utrudnia maskowanie, dlatego unikaj noszenia odzieży w jaskrawych kolorach. Innym prostym sposobem na pozostanie niezauważonym jest zaniechanie używania silnych perfum lub płynów po goleniu, a podczas fotografowania, jeśli Twój obiektyw ma głośno pracujący napęd autofokusa, przełączenie się w tryb ręcznego ustawiania ostrości.

Podczas fotografowania w różnego rodzaju ekstremalnych warunkach, to planowanie i przygotowania mają jednak kluczowe znaczenie dla powodzenia wyprawy. Nie potrzebujesz też najdroższego sprzętu - wystarczy wiedzieć, gdzie i kiedy pojawia się najlepsza okazja do sfotografowania danego gatunku. Oczywiście, pozyskanie takiej wiedzy wymaga czasu, ale spędzanie każdej wolnej chwili w terenie jest najlepszym sposobem zdobywania doświadczenia.

Niezbędna jest tu cierpliwość - a raczej wytrwałość - i z tego powodu nie każdy może być fotografem dzikiej przyrody. Przesiadywanie godzinami w zimnej kryjówce, wyczekiwanie aż zwierzę się poruszy lub obudzi nie jest z pewnością czymś atrakcyjnym dla wszystkich, ale jeśli chcesz robić takie zdjęcia to zazwyczaj okaże się to wręcz niezbędne.

Zadbaj też o bezpieczeństwo. Nawet w środku zimy, pogoda może być bardzo nieprzewidywalna i należy brać pod uwagę wszelkie scenariusze. Najlepszym sposobem zaplanowania zimowej wyprawy jest zabranie ze sobą ubrań z założeniem, że pogoda będzie fatalna - zawsze możesz zdjąć to, co nie jest potrzebne. Niezależnie od tego, jak bardzo oddalacie się od samochodu, zawsze zabierajcie też ze sobą telefon komórkowy, mapę, latarkę, podszyty folią koc, ciepłe napoje i jedzenie.

Fotografia makro

Makrofotografia polega na rejestrowaniu skomplikowanych szczegółów, a zima zapewnia szereg atrakcyjnych tematów, które można pokazać w zbliżeniu, takich jak mróz, płatki śniegu i oszronione liście. Szukaj ciekawych wzorów i faktur, będących dziełem niskiej temperatury. Skomponuj lub tak ciasno wykadruj ujęcie, aby nadać uchwyconemu obiektowi bardziej abstrakcyjny charakter.

Przy ustawionej najkrótszej odległości ogniskowania, większość obiektywów makro będzie rzutować na matrycę aparatu obraz naturalnej wielkości, z kolei pierścienie pośrednie stanowią dobry sposób, by uzyskać jeszcze mocniejsze powiększenie. Statyw będzie tu niezbędny do ustabilizowania aparatu, ponieważ jego drgania bardzo uwidaczniają się na zdjęciach wykonywanych z niewielkich odległości. Jeśli uwieczniany obiekt znajduje się tuż przy gruncie, połóż się na ziemi i postaraj ustabilizować aparat, opierając ręce na łokciach lub umieść sprzęt na worku z nasionami fasoli.

Operowanie z tak bliskich odległości oznacza, że obszar ostrości będzie mocno ograniczony, dlatego, aby mieć pewność, że jak największa część tematu zostanie zarejestrowana jako ostra, należy używać małego otworu przysłony, nawet f/16. Ponieważ ustawienie tak niewielkiego otworu względnego obiektywu zmniejsza ilość światła docierającego do matrycy, można spróbować podświetlić lodowe tematy za pomocą padających pod niskim kątem promieni porannego słońca - w celu osiągnięcia efektu magicznej poświaty. Gdy światło otoczenia nie wystarcza, zastosuj pierścieniową lampę błyskową lub zamontuj flesz na obiektywie, dla oświetlenia przedstawianego obiektu.

Pamiętaj, że lód może bardzo szybko stopnieć, zwłaszcza w południowym słońcu. Ważne jest zatem, aby mieć pewne wyobrażenie o tym, jak ma wyglądać zdjęcie jeszcze przed rozpoczęciem fotografowania, by móc odpowiednio ustawić aparat, wybrać właściwą technikę i kompozycję, co pozwoli Ci znacząco przyspieszyć sam proces rejestrowania.

Nie wolno nam też zapomnieć o podstawach BHP. Na mrozie elementy wykonane z plastiku i szkła stają się kruche, przez co łatwiej jest je uszkodzić. Dlatego trzymaj aparat w miękko wyściełanej torbie i wyciągaj tylko wówczas, gdy stoisz na twardym gruncie i jesteś gotowy do fotografowania. Po skończonej sesji, nie wnoś zimnego aparatu prosto do ciepłego domu, ponieważ spowoduje to skondensowanie się na jego obudowie pary wodnej. Staraj się, by skrajne zmiany temperatury odbywały się w możliwie jak najbardziej stopniowy sposób, pozostawiając aparat najpierw na trochę w chłodnym pomieszczeniu, takim jak garaż, ganek, lub w samochodzie. Inną niedrogą metodą na unikniecie uszkodzenia sprzętu spowodowanego jego zawilgoceniem jest przechowywanie go - gdy nie jest używany - w szczelnych workach wraz z kilkoma saszetkami higroskopijnego żelu krzemionkowego, który pochłania wilgoć i daje gwarancję, że sprzęt pozostanie suchy.

Jak sfotografować płatki śniegu?

Przede wszystkim musisz znaleźć świeży śnieg, ponieważ nawet w niskiej temperaturze, jego pojedyncze płatki szybko się topią. Kontrastowe tło pomoże Ci wyodrębnić temat z reszty kryształków, zaś mały pędzel do malowania pozwoli bardzo delikatnie przenieść płatek na jednobarwną powierzchnię.

Mocno powiększający obraz obiektyw makro, taki jak Canon MP-E 65 mm f/2,8 1–5x, idealnie się nadaje do wykonywania zdjęć takich kryształków, jednak uzyskasz jeszcze lepsze rezultaty, używając pierścieniowej lampy błyskowej. Kontrolowanie kąta padania światła pozwoli Ci sprawić, by powierzchnia płatka śniegu lśniła, i uniknąć zarejestrowania poruszonego obrazu. Cała reszta wykorzystywanego sprzętu wcale nie musi być droga, a zdjęcie widoczne powyżej przedstawia płatek śniegu, który po prostu spadł na czarną rękawiczkę.

Przygotuj się! Pozwól aparatowi zaaklimatyzować się w niskiej temperaturze, a rękawiczkom oziębić na tyle, by można było na nich umieścić płatek śniegu nie powodując jego szybkiego stopnienia. Fotografuj z ręki, a używając lewej dłoni przybliżaj i oddalaj temat, by móc zarejestrować jego ostry obraz.

Umieść lampę pod kątem Eksperymentuj z ustawianiem flesza pierścieniowego pod różnym kątem, aby nadać płatkowi jak najlepszy wygląd. Korzystne bywa uchwycenie odblasków, jednak równie dobrze prezentują się czasem same tylko podświetlone, błyszczące krawędzie.

Maksymalizuj ostrość nakładając na siebie zdjęcia Zarejestruj wiele ujęć, zmieniając nieco sposób zogniskowania obiektywu, po wykonaniu każdej fotografii. Połącz je ze sobą na etapie postprodukcji w programie do edycji zdjęć, by uzyskać maksymalnie ostry obraz.

Zobacz wszystkie zdjęcia (5)

Mgliste poranki

Mgła czyni zdjęcia bardziej nastrojowymi, a najlepszą porą na jej uchwycenie są wczesne godziny poranne. Użyj teleobiektywu, by spłaszczyć perspektywę krajobrazu.

Bajkowe sceny

Dlaczego nie wykorzystać ośnieżonego pleneru do stworzenia eterycznych obrazów artystycznych? Poszukaj wyraźnego motywu lub pomysłu jeszcze przed wyruszeniem w teren i użyj różnych rekwizytów, które pozwolą nadać scenie zaplanowane znaczenie.

Burzowe niebo

Groźne niebo dodaje pejzażowi siły wyrazu, a wrażenie nadciągającej burzy można spotęgować za pomocą gradientowego filtru szarego. Wypróbuj długie ekspozycje do podkreślenia ruchu chmur.

Śnieżny bokeh

Fotografuj pod światło padające płatki śniegu, aby otrzymać całą gamę pięknych teł.

Zimowe portrety

Zimowe światło jest zwykle miękkie, a śnieg może działać jak naturalna blenda, dzięki czemu ta pora roku jest idealna do wykonywania portretów w plenerze. Spróbuj użyć dłuższej ogniskowej w celu rozmycia tła.

Komentarze