Nikon AF-S DX Nikkor 16-80 mm f/2,8-4E ED VR - test obiektywu

Nikon AF-S DX Nikkor 16-80 mm f/2,8-4E ED VR to nowa propozycja japońskiego producenta, która została zaprojektowana do aparatów z matrycą APS-C. Obiektyw posiada uniwersalny zakres ogniskowych o ekwiwalencie 24-120 mm, zmienne światło f/2.8-4 oraz system optycznej stabilizacji obrazu. Zobaczcie, jak ta konstrukcja wypadła w naszym teście.

1. Wstęp


Nikon AF-S DX Nikkor 16-80 mm f/2,8-4E ED VR został oficjalnie zaprezentowany w połowie 2015 roku. Jak podkreśla producent jest to pierwszy obiektyw w ofercie firmy skierowany do formatu DX (aparaty z matrycą APS-C), który posiada technologie spotykane jak dotąd w segmencie profesjonalnych szkieł pełnoklatkowych. Nowy model został wyposażony w elektromagnetyczną przysłonę, ochronne powłoki fluorynowe oraz powłoki nanokrystaliczne. Ponadto, szkło zostało wyposażone w system redukcji drgań VR, który ma pozwolić na efektywne wykonywanie nieporuszonych zdjęć z wykorzystaniem dłuższych czasów naświetlania. Z kolei dzięki szerokiemu zakresowi ogniskowych 16-80 mm (ekwiwalent 24-120 mm dla pełnej klatki) oraz świetle f/2.8-4 obiektyw umożliwi fotografowanie w większości sytuacji zdjęciowych.

Nowy Nikon może stać się ciekawą propozycją dla średnio zaawansowanych pasjonatów fotografii, którzy poszukują jednego i uniwersalnego szkła. Dzięki wykorzystanym rozwiązaniom oraz kompaktowej - jak na zoom - konstrukcji, obiektyw powinien sprawdzić się nie tylko w fotografii podróżniczej czy krajobrazowej, lecz także portretowej, a nawet makro, ponieważ minimalna odległość ostrzenia wynosi 35 cm.
Zobacz wszystkie zdjęcia (13)
Nikon AF-S DX Nikkor 16-80 mm f/2,8-4E ED VR jest już dostępny w sprzedaży w cenie około 5000 zł. Nie jest to jednak jedyne szkło, które pokrywa podobny zakres ogniskowych. Największym konkurentem w ofercie firmy może okazać się Nikon AF-S DX Zoom-Nikkor 17-55mm f/2.8 G IF-ED (cena około 5000 zł) Obiektyw wprawdzie nie posiada stabilizacji obrazu oraz zapewnia nieco węższy zakres ogniskowych, jednak dysponuje stałym światłem f/2.8. Ciekawie również prezentuje się stabilizowany, lecz nieco ciemniejszy Nikon AF-S DX Nikkor 16-85mm f/3.5-5.6G ED VR, za którego zapłacimy około 2100 zł. Różnica w cenie jest więc duża i dla wielu entuzjastów fotografii może okazać się znacząca przy wyborze uniwersalnego obiektywu zmiennoogniskowego.

Zapraszamy do lektury testu Nikon AF-S DX Nikkor 16-80 mm f/2,8-4E ED VR, gdzie zaprezentujemy wyniki, które otrzymaliśmy w naszym laboratorium oraz zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze. Obiektyw testowaliśmy razem z aparatem Nikon D7200.




]> */


]

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
 
 
Polecane artykuły
Digital Storytelling Contest, czyli co musicie wiedzieć o nowym konkursie World Press Photo
23 Gru 2016
Jesienią świat fotografii zelektryzowała informacja o nowym konkursie World Press Photo, który miałby nagradzać najbardziej pomysłowe i nietuzinkowe sposoby opowiadania historii reportażowych. Głównym punktem programu miał być jednak brak ograniczeń, którym podlegają zgłoszenia do konkursu głównego, co wywołało nieco kontrowersji. Niepotrzebnie. Aby rozwiać wątpliwości, bliżej przyjrzeliśmy się nowej formule konkursowej.
0
Zamachowiec z Ankary, zdjęcie idealne?
20 Gru 2016
Kinowska: To zdjęcie to najlepszy argument w obronie profesjonalistów - poświadcza niezbywalną potrzebę istnienia tego zawodu.
5
Prezenty dla fotografa 2016, cz.3 - wybiera Michał Chrzanowski
15 Gru 2016
Zestaw filtrów, wymarzone szkło czy nareszcie solidny statyw – nic tak nie cieszy fotografa jak kolejny gadżet, który wzbogaca arsenał i pozwala rozwijać fotograficzną pasję. Przez cały grudzień będziemy Wam podsyłać najciekawsze pomysły na gwiazdkowe fotoupominki. Od sympatycznych drobiazgów po nowy zaawansowany korpus, na który przecież zasłużyliście!
1
„Czerwone kwadraty” czyli jak czytać sztukę współczesną?
12 Gru 2016
Jakiś czas temu jechałem samochodem z rodzicami i dziadkiem. Wracaliśmy z mojej wystawy. Panowała niezręczna cisza. Od wielu lat dyskutuję z nimi i sam zastanawiam się czy istnieje klucz do odczytania sztuki nieprzedstawiającej. Czy czerwony kwadrat na białym tle jest zawsze tylko tym co widzimy? Jeśli tak, gdzie rodzi się potrzeba tworzenia takich obrazów? Czy możemy je odczytywać bez kontekstu?
1
zamknij X
Plebiscyt 2016
Zagłosuj
Na najlepsze produkty i wydarzenia roku 2016
Głosuj!