Huawei P9 - test

Huawei P9 - test

Najnowszy flagowiec Huawei pewnie wkroczył do boju o miano najlepszego fotograficznego smartfona roku. Nad konkurencją ma sporą przewagę - jako pierwszy na rynku oferuje dwa tylne aparaty, które mogą się nawzajem uzupełniać. Sprawdziliśmy jak smartfon spisuje się w praktyce.

Zaprezentowany w kwietniu Huawei P9 to konstrukcja szczególna. Jako pierwszy smartfon na rynku wykorzystuje dwie matryce - kolorową i monochromatyczną - o rozdzielczości 12 Mp i rozmiarze pojedynczego piksela 1,25 um. Dodatkowo w ich implementacji i oprogramowaniu producent korzystał z pomocy Leiki. Efektem czego obydwa moduły o ogniskowej 27 mm i świetle f/2.2 oferować mają efekty znacznie wyprzedzające smartfonową konkurencję. Oprócz tego otrzymujemy hybrydowy autofokus (detekcja fazy, detekcja kontrastu, pomiar głębi) oraz przednią kamerkę o rozdzielczości 8 Mp i świetle f/1.9, co powinno usatysfakcjonować każdego fana selfie.

Ale najnowszy smartfon Huaweia to nie tylko ciekawy aparat. Za pracę urządzenia odpowiada 8-rdzeniowy procesor Kirin 995 o 64-bitowej architekturze, wspomagany 3 GB pamięci RAM. Do tego otrzymujemy wytrzymałą baterię o pojemności 3000 mAh, 5,2-calowy ekran IPS AMOLED o rozdzielczości 1920 x 1090 pikseli i zagęszczeniu pikseli 427,75 ppi, czytnik linii papilarnych i 32 GB przestrzeni dyskowej, którą możemy dodatkowo rozbudować za pomocą kart micro SD. Całość zarządzana najnowszym systemem Android 6.0.

Zobacz wszystkie zdjęcia (4)

Aparat będzie konkurował z takimi modelami jak Samsung Galaxy S6, iPhone 6s, czy LG G5, a jego niewątpliwym atutem jest niższa cena. Na polskim rynku zapłacimy za niego od 2100 do 2400 zł, a w ofercie operatorów można go nabyć wraz z abonamentem już od 1 zł.

Specyfikacja:

  • Wymiary: 145 x 70,9 x 6,95 mm
  • Waga: 144 g
  • Wyświetlacz: 5,2 cala IPS  Super AMOLED, Gorilla Glass 4
  • Rozdzielczość ekranu: 1920 x 1080 pikseli, 427,75 ppi
  • Procesor: 8-rdzeniowy Kirin 995 (4 x 2,5 Ghz, 4 x 1,8 GHz)
  • Wbudowana pamięć: 32 GB
  • Bateria: 3000 mAh

Parametry aparatu:

  • Tylny: 2 x 12 Mp (Monochromatyczny i kolorowy)
  • Matryca: 2 x Sony IMX286
  • Obiektyw: 2 x f/2.2
  • Minimalna odległość ostrzenia: 6 cm
  • Stabilizacja: brak
  • System AF: hybrydowy (detekcja fazy, detekcja kontrastu, pomiar głebi)
  • Przedni: 8 Mp, f/1.9

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Przetestuj 3 obiektywy Samyang AF - opinia Adama Jędrysika
10 Paź 2017
Pod koniec lipca zaprosiliśmy Was do udziału w testach konsumenckich najnowszych obiektywów Samyang z autofokusem. Spośród wszystkich zgłoszeń wyłoniliśmy trzech uczestników. Dziś prezentujemy wam opinię ostatniego z nich, Adama Jędrysika.
3
Panasonic Lumix GX800 - mały mocarz
29 Wrz 2017
Panasonic Lumix GX800 to niepozorny bezlusterkowiec, który zaskakuje bogactwem zaawansowanych funkcji. Poznajcie jego możliwości!
4
Przetestuj 3 obiektywy Samyang AF - opinia Anny Rozwadowskiej
22 Wrz 2017
Pod koniec lipca zaprosiliśmy Was do udziału w testach konsumenckich najnowszych obiektywów Samyang z autofokusem. Spośród wszystkich zgłoszeń wyłoniliśmy trzech uczestników. Dziś prezentujemy opinię Anny Rozwadowskiej.
1
Remis. „Fotografie, które nie zmieniły świata”, Krzysztof Miller
8 Wrz 2017
„Tworzenie albumu, choć wtórne do naciśnięcia przeze mnie migawki, ma sens w bezsensie tego świata. Sens dla mnie. Sens dla tych, co go obejrzą. Chciałbym, żeby zrozumieli, że nasze przebywanie na świecie ma charakter prosty. Zero-jedynkowy. Jak jesteśmy, to jest jeden. Jak nas nie ma, to jest zero.” – to fragment wstępu do książki „Fotografie, które nie zmieniły świata” Krzysztofa Millera. Jedne z ostatnich jego słów. Tych publicznych. Jest: zero. Od roku nie ma Krzysztofa.
0