Panasonic Lumix G80 - test aparatu

ocena 81%

Lumix G80 to udoskonalona wersja zaprezentowanego w połowie ubiegłego roku modelu G7. Nową konstrukcję wyposażono w szereg nowinek technologicznych, zaś sam aparat „został zaprojektowany pod kątem maksymalnej sprawności w terenie” - obiecuje producent.

Rodzina zaawansowanych aparatów Panasonica zyskała nowego reprezentanta. We wnętrzu Lumixa G80 znajdziemy znaną ze wcześniejszych konstrukcji producenta 16-megapikselową matrycę Digital Live MOS. Jednak tym razem sensor został pozbawiony filtra dolnoprzepustowego i jest wspierany nowym procesorem obrazu Venus Engine. Lumix G80 powinien więc zapewniać wyraźnie lepszą jakość obrazu o zwiększonej szczegółowości. Do tego dochodzi wydajny system autofokusa oparty na technologii Depth From Defocus, a także unowocześniony system 5-osiowej podwójnej stabilizacji obrazu, który ma charakteryzować się większą wydajnością na poziomie 5 EV. To wszystko zamknięto w ergonomicznym i częściowo magnezowym body, które dodatkowo zostało uszczelnione przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.

Zobacz wszystkie zdjęcia (5)

Tak więc nie powinniśmy mieć cienia wątpliwości - G80 jest kierowany do najbardziej wymagających fotografów, dla których liczy się przede wszystkim niezawodność i funkcjonalność. Jednak już w samej ofercie producenta możemy znaleźć kilka aparatów o takich właśnie cechach. Miłośnicy fotografowania i filmowania swoją uwagę mogą skupić na Panasonicu Lumix GH4. Natomiast osoby poszukujące stylistycznie wyszukanych konstrukcji powinni spoglądać w kierunku GX8. Ciekawie również prezentuje się poprzednik G80, model G7. Oczywiście nie zapominamy o innych konstrukcjach z segmentu Mikro Cztery Trzecie. Tu największym konkurentem będzie Olympus OM-D E-M5 Mark II. Jak widać możliwości jest całkiem sporo, a wybór odpowiedniego aparatu sprowadzi się do indywidualnych preferencji.

Za samo body Panasonica Lumix G80 przyjdzie zapłacić 3 965 zł. Aparat będzie dostępny także z obiektywem Lumix G Vario 12-60 mm f/3.5-5.6 ASPH. Power OIS w cenie 5 729 zł.

W zestawie handlowym znajdziemy:

  • osłonę gorącej stopki
  • osłonę korpusu
  • akumulator
  • ładowarkę
  • kabel zasilający
  • kabel połączeniowy USB
  • pasek na ramię

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
 
 
Polecane artykuły
Jak ważne dla prasy było wynalezienie fotografii?
23 Lut 2017
Jeśli kiedyś zastanawialiście się jak przełomowym dla świata prasy musiało być wynalezienie fotografii, dobrze obrazuje to film stworzony przez Josha Begleya, ukazujący jak na przestrzeni 165 lat zmieniała się 1 strona dziennika New York Times.
0
RECENZJA: Hawaikum - oswajanie polskości
25 Sty 2017
Uwrażliwia na specyficzne „piękno” podwórkowej twórczości i daje do namysłu w kwestii naszego uczestnictwa w tej estetyce - tak w kilku słowach możemy opisać książkę „Hawaikum. W poszukiwaniu istoty piękna“.
0
Digital Storytelling Contest, czyli co musicie wiedzieć o nowym konkursie World Press Photo
23 Gru 2016
Jesienią świat fotografii zelektryzowała informacja o nowym konkursie World Press Photo, który miałby nagradzać najbardziej pomysłowe i nietuzinkowe sposoby opowiadania historii reportażowych. Głównym punktem programu miał być jednak brak ograniczeń, którym podlegają zgłoszenia do konkursu głównego, co wywołało nieco kontrowersji. Niepotrzebnie. Aby rozwiać wątpliwości, bliżej przyjrzeliśmy się nowej formule konkursowej.
0
Zamachowiec z Ankary, zdjęcie idealne?
20 Gru 2016
Kinowska: To zdjęcie to najlepszy argument w obronie profesjonalistów - poświadcza niezbywalną potrzebę istnienia tego zawodu.
5