Innego końca świata nie będzie

„Obserwujemy rzeczywistość, która kroczy ku zagładzie. Nie jest to proces linearny, są zwroty akcji, chwilowe odrodzenia, są momenty wiosny i pozornej nadziei“ - mówią Zuzanna Szarek i Hanna Śliwińska, autorki „Innego końca świata nie będzie“. Wernisaż odbędzie się już w najbliższy piątek w Gdańsku.

Tytuł wystawy Zuzanny Szarek i Hanny Śliwińskiej nawiązuje do wiersza Czesława Miłosza Piosenka o końcu świata, który – jak przestrzega poeta – może się skończyć nagle, bez biblijnych znaków na niebie. Artystki łączy obawa przed schyłkiem, upadkiem i finałem świata.

- Gdzieś zawsze usychają drzewa, znikają budynki, rzeki zmieniają bieg, a ludzie zamykają oczy. Każda z nas na swój sposób próbuje uporządkować i zaakceptować taki stan rzeczy - mówią autorki wystawy „Innego końca świata nie będzie“.

fot. Hanna Śliwińska

Zuzanna Szarek starannie dobiera kadry, nie fotografuje wielkich wydarzeń, imponujących widoków czy pięknych ludzi. Jest dokumentalistką szarej rzeczywistości, chce upamiętnić tzw. przeciętność, pozorne „nic”. Ma wtedy wrażenie, że nie ulega iluzjom świata, nie popada w zachwyt ani rozpacz. Ta stoicka postawa jest więc sumą zysków i strat.

Hanna Śliwińska w wyborze kadrów kieruje się intuicją. Nie jest buntowniczką, ale nie do końca godzi się z nieuchronnym schyłkiem. Traktuje egzystencję jako przerwę w nieistnieniu. Stara się zapamiętać świat, zobaczyć to, co jest w jej zasięgu, i zachować wrażenie chwili. Głównym tematem jej fotografii są przyroda i jej nieprzenikniona siła. Ważny jest również człowiek, jego cielesność w relacji z naturą.

fot. Zuzanna Szarek

Wystawa spaja dwie perspektywy postrzegania przemijania. O ile fotografie Hanny Śliwińskiej są bardziej osobiste, częściej pojawia się postać ludzka, a przedstawienia natury cechuje głęboka nostalgia, to w pracach Zuzanny Szarek zostaje zachowany dystans do przedstawianych motywów. Artystki nie sięgają po bezpośrednie przedstawienia zmienności świata i kruchości ludzkiego życia. Brak jest dokumentacji miejsc objętych konfliktami i wojną, nie reprezentują worholowskich serii przedstawień katastrof i śmierci. Wykorzystując neutralne motywy, stworzyły wizualny zapis, który odzwierciedla ich emocje: od lęku po zachwyt.

fot. Hanna Śliwińska

Zgromadzone przez obie artystki obrazy dokumentujące urodę świata, jak również jego przeciętność powinny kierować widza ku afirmacji życia. Cywilizacja oparta na strachu nie gwarantuje postępu społeczeństw. Mimo że czasami przeczuwamy nadejście Apokalipsy, to chcemy wierzyć, że najbliższa przyszłość przyniesie coś lepszego. Przesłaniem tej wystawy staje się sentencja zaczerpnięta z Horacego Carpe diem: chwytaj dzień, czyli żyj tak, jakby jutro miało nie zdarzyć się nigdy - mówi Mariola Balińska, kuratorka wystawy.

Wernisaż odbędzie się już w najbliższy piątek, 24 marca 2017 roku o godzinie 18:00 w gdańskiej Galerii Fotografii (ul. Długi Targ 24). Ekspozycję będzie można oglądać do 17 czerwca bieżącego roku. Więcej informacji o wystawie znajdziecie na stronie Muzeum Narodowego w Gdańsku.

fot. Zuzanna Szarek

Zuzanna Szarek (ur. 1984) – mieszka i pracuje w Warszawie. Zajmuje się fotografią i malarstwem, w 2007 uzyskała licencjat w zakresie animacji na Wydziale Grafiki ASP w Warszawie. W 2010 kontynuowała studia na Wydziale Sztuki Mediów warszawskiej ASP, gdzie za dyplomowy cykl fotografii „Stan rzeczy“ uzyskała wyróżnienie rektorskie. Od 2011 jest doktorantką na ASP w Warszawie w Pracowni Kreacji Fotograficznej. W 2013 otrzymała wyróżnienie honorowe – Grand Prix De La Decouverte – International Fine Art Competition. Jej prace były prezentowane w Niemczech, Czechach i Stanach Zjednoczonych.

Hanna Śliwińska (ur. 1983) – zajmuje się malarstwem, ceramiką, animacją oraz sztuką performance. Studiowała w ASP we Wrocławiu na Wydziale Projektowania Graficznego (2002–2003) i Wydziale Malarstwa (2006–2008). W 2005–2006 przebywała na rocznym stypendium naukowym w Maryland Institute College of Art w Baltimore (USA) na Wydziale Malarstwa i Designu. W 2015 otrzymała tytułu doktora w zakresie sztuk wizualnych na Wydziale Sztuki Mediów ASP w Warszawie. Brała udział w licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą, m.in. w Niemczech, Litwie i na Białorusi.

zdjęcie główne: Zuzanna Szarek

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
 
Polecane artykuły
Sony A9 – pierwsze wrażenia
20 Kwi 2017
Aparat, który miałby nie tylko zrewolucjonizować segment bezlusterkowców, lecz także skutecznie konkurować z reporterskimi lustrzankami ze stajni Nikona i Canona był marzeniem niejednego zaawansowanego użytkownika systemu Sony. Teraz możemy śmiało powiedzieć, że sny tych fotografów stały się rzeczywistością.
5
Fujiiflm GFX 50S - test aparatu
18 Kwi 2017
Fujifilm GFX 50S to bez wątpienia jedna z najgłośniejszych premier ubiegłego roku. W nasze ręce trafił jeden z pierwszych finalnych egzemplarzy, przekonajmy się więc czy rzeczywiście jest bezlusterkowym objawieniem, na które czekaliśmy!
1
Asus ZenBook UX410U - nareszcie godny rywal MacBooka?
14 Kwi 2017
Czy ten lekki i kompaktowy ZenBook sprawdzi się jako niezawodny towarzysz fotografa w podróży? Postanowiliśmy się o tym przekonać podczas ostatniego wyjazdu prasowego do duńskiego Aarhus.
11
City break z Fujifilm X-T20 [Test praktyczny]
11 Kwi 2017
Weekendowy wypad do duńskiego Aarhus, Europejskiej Stolicy Kultury, był idealną okazją by przetestować w praktyce najnowszy stylowy bezlusterkowiec Fujifilm. Zobaczcie, jakie są nasze pierwsze wnioski!
0