Photokina 2016 – relacja bezpośrednia

20 Wrz 2016

Przed nami kolejny dzień największych targów fotograficznych na świecie. W ciągu dnia będziemy publikować tu najciekawsze rzeczy, na które natrafiliśmy na targach Photokina.

Wszystkie zdjęcia zostały wykonane aparatami firmy Panasonic, sponsora relacji na żywo.

LAOWA

Jeszcze przed targami zastanawialiśmy się, co takiego zobaczymy na stoisku Venus Optics, producenta optyki marki Laowa, który co i rusz zaskakuje nas wyjątkowo ciekawymi propozycjami. Stoisko przyciągało sterylnością i klimatem rodem z nowoczesnego centrum medycznego.



Do naszych rąk mogliśmy wziąć wszystkie zapowiadane ostatnio obiektywy, choć w większości nie były to jeszcze ich wersje finalne. Najbardziej zaskoczył nas oryginalny obiektyw makro Laowa 24 mm f/14 Relay 2x, który w sprzedaży pojawić ma się na początku przyszłego roku.



Producent niedługo na rynek wprowadzi także dedykowane aparatom Sony akcesorium o nazwie Magic Shift Converter, które przy pomocy dowolnego szkła pozwoli uzyskać efekt podobn do tego, jak przy użyciu obiektywu tilt-shift. Oczywiście będziemy mieli do czynienia z dość dużym współczynnikiem cropa. Mimo to zapowiada się bardzo ciekawie.



Zobaczyliśmy też najszerszy obiektyw do systemu Mikor Cztery Trzecie. Na razie była to wersja, w której nie dało się poprawnie sterować przysłoną, dlatego o jego skuteczności się nie wypowiemy. Wrażenie robią jednak jego rozmiary. Jest wyjątkowo mały.



Mieliśmy też okazję sprawdzić jak radzi sobie zaprezentowany niedawno obiektyw Laowa 12 mm f/  ZERO-D o rzekomej zerowej dystorsji.

1/60 s, f/5.6, ISO 800, ogniskowa 12 mm

W MIĘDZYCZASIE...

Myśleliśmy, że te Leiki są droższe. Nie obrazilibyśmy się za taki prezent.

COOPH

Mówi się, że jak cię widzą, tak cię piszą. Fotografowie najwyraźniej nie biorą sobie tego przysłowia do serca, bo choć widzą więcej niż przeciętna osoba, to niestety często nie widzą siebie. Nie pomagają w tym też producenci toreb, z których wielu w ogóle nie przykłada wagi do wzornictwa, przez co fotografowie zamiast na profesjonalistów wyglądają często na kontrolerów biletów.

Z tym właśnie ma zamiar walczyć firma COOPH, na której stoisko trafiliśmy podczas tegorocznej Photokiny. Jak powiedział nam jej założyciel, jej ideą jest stworzenie ubrań i akcesoriów dla fotografów, w których „nie czuliby się obciachowo”. Patrząc po produktach chyba się to udaje.

W ofercie znajdziecie takie rzeczy jak stylowe kurtki z kieszeniami specjalnie zaprojektowanymi pod fotograficzne akcesoria czy niezwykle funkcjonalne skórzane rękawiczki z odpinanymi palcami, w których bez problemu będziemy mogli obsługiwać ekrany dotykowe. Do tego też zwykłe ubrania z nadrukami w fotograficznym klimacie.

Więcej na stronie cooph.com. Dla czytelników Fotopolis mamy też kod promocyjny (B1AN50) z 20-procentową zniżką na produkty ze sklepu producenta. Miłych zakupów.

HASSELBLAD

Trafiliśmy też na stoisko Hasselblada. Tu oczywiście najbardziej oblegany był stolik z Hasselbladem X1D. Mieliśmy chwilę, by bliżej mu się przyjrzeć i jesteśmy nim jeszcze bardziej zachwyceni niż podczas premiery.

Jest naprawdę mały i waży „jedynie” około 700 g, czyli tyle ile przeciętna lustrzanka. Ale nawet z podłączonym obiektywem nie wydawał nam się ciężki. Do tego dochodzi świetny design i bardzo wygodny uchwyt, który sprawia, że bez problemu będziemy w stanie fotografować z ręki.

Świetnie wypada także cały interfejs. Dwa pokrętła i wysuwane pokrętło PASM dają nam szybką kontrolę nad trybami fotografowania i parametrami ekspozycji. Nie bardzo rozumiemy tylko umiejscowienie przycisków do zmiany trybu ostrzenia i czułości. Nie da rady dosięgnąć ich palcami prawej ręki gdy trzymamy w niej aparat. Mimo wszystko trzeba pamiętać, że raczej nikt nie będzie nowego Hasselblada używać do szybkiej fotografii. Do przycisków AF-L i AF-D na tylnym panelu nie mamy żadnych zastrzeżeń.

Ten niewielki minus nowy Hassy nadrabia świetnie działającym 3-calowym ekranem dotykowym z bardzo przejrzystym menu. Producent zdecydował się na bardziej graficzną nawigację, co jest wygodne i ładne. Co ważne, nie obserwujemy żadnych opóźnień między ruchami pokręteł a wyświetlaniem informacji na ekranie, lub podczas przechodzenia do trybu podglądu.

Dla osób które myślą o wykorzystaniu go na przykład w fotografii ulicznej mamy złą wiadomość. X1D demonem prędkości nie jest. Dość długo trwa uruchomienie elektronicznego wizjera, a autofokus nie należy do najszybszych. Dość długo trwa też samo wykonanie zdjęcia. W trybie seryjnym, w ciągu sekundy wykonamy je tylko 2. Mimo to na pewno znajdzie od swoich odbiorców. Nie możemy doczekać się, by go przetestować.

LEICA

Dziś dotarliśmy wreszcie na wystawę Leica Gallery. A właściwie na halę wystawową. Czego tu nie ma: Fred Montage, Alex Webb i Jacob De Boer, to tylko niektórzy z podziwianych przez nas fotografów, których zdjęcia mogliśmy zobaczyć w dużym formacie. Aż nie chce się wychodzić.

Całą długość hali zajmowały zdjęcia Bruce’a Gildena z projektu „American Made”. Jedno jest pewne -rozmiar ma znaczenie.

Kliknij, aby obejrzeć zdjęcie w 360 stopniach

W osobnej hali Leica miała także swoje stoisko ze sprzętem. Myślicie, że to aparaty dla wybranych? Przy stoisku były takie tłumy, że ledwo można było się dopchnąć. Był też nowy aparat natychmiastowy. Jest naprawdę ładny, ale jego cena raczej nie sprawi, że na Instaksy ludzie zaczną mówić Soforty.

W MIĘDZYCZASIE...

W nasze ręce wpadła też niedroga jak na swoje możliwości sferyczna kamerka Vuze, o której pisaliśmy w maju. Bazuje na aż 8 kamerach Full HD, co sprawić ma, że otrzymamy jakościowy obraz. Co jednak najważniejsze, jest naprawdę niewielka.

Mieliśmy okazję obejrzeć nagrany nią materiał na goglach HTC Vive. Nie mamy żadnych zastrzeżeń, oprócz tego, że widoczne są niewielkie problemy z łączeniem materiału, gdy filmowane obiekty znajdują się blisko obiektywu, a kamera jest w ruchu.

Producent oferuje też dedykowany program do łączenia i obróbki filmów, a także gogle do ich wygodnego oglądania. To wszystko za niecałe 800 dolarów. Biorąc pod uwagę szybko rozwijający się rynek konsumenckich kamer sferycznych, Vuze ma duży potencjał.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
zamknij X
Plebiscyt 2016
Zagłosuj
Na najlepsze produkty i wydarzenia roku 2016
Głosuj!