Nowe obiektywy M.Zuiko PRO - 12-100 mm f/4 IS , 25 mm f/1.2 i 30 mm f/3.5 Macro

Olympus zaprezentował dziś 3 nowe szkła, które wzbogacają kierowaną do profesjonalistów linie PRO. Obiektywy wypełniają luki w coraz bardzie dojrzałym systemie szkieł producenta.

Olympus M.Zuiko Digital ED 12-100 mm f/4 IS PRO to uniwersalny zoom, który pozwolić ma profesjonalistom zmniejszyć liczbę koniecznych do zabierania ze sobą obiektywów - pokrywa zakres ogniskowych 24-200 mm (dla pełnej klatki) i pozwala na ostrzeni już z odległości 1,5 cm od obiektywu.

Szkło oferować ma szybki system AF, a na jego obudowie dodatkowo znajdziemy przycisk funkcyjny, do którego możemy przypisać własne ustawienia, na przykład blokadę autofokusa. Do tego, dzięki technologii IS Sync obiektyw ma doskonale współpracować z 5-osiową stabilizacją matrycy w aparacie, oferując skuteczność rzędu 6,5 EV.

Soczewki otrzymały ograniczające odbicia powłoki Z Coating Nano, a ważący 561 g korpus, standardowo dla obiektywów z linii PRO został uszczelniony przed kurzem i zachlapaniami. Na razie nie wiadomo kiedy i w jakiej cenie obiektyw pojawi się w sprzedaży.

Drugi z pokazanych obiektywów, M.Zuiko 25 mm f/1.2 PRO, oferujący powiększenie 0,11x, to obecnie najjaśniejszy standard w systemie producenta, dzięki czemu pozwoli na pracę w trudnych warunkach oświetleniowych i pozwoli na uzyskanie bardzo płytkiej głębi ostrości. Jego układ optyczny zbudowano w oparciu o układ 19 soczewek, z jednym elementem pływającym, który oferować ma ostry obraz na całej powierzchni kadru. Z kolei 9-listkowa w połączeniu z dużą światłosiłą umożliwić ma uzyskanie plastycznego rozmycia i okrągłego bokeh, co ucieszy fotografów portretowych.

Producent obiecuje także szybki i bezgłośny system AF oraz możliwość ostrzenia już odległości 19,5 cm. Oprócz tego otrzymujemy wspomniane przy okazji pierwszego obiektywu przycisk L-Fn i powłoki Z Coating Nano.

Szkło waży 410 g i zostało uszczelnione. Na razie nie wiadomo kiedy i w jakiej cenie trafi na rynek.

Ostatnie z zaprezentowanych dziś szkieł to M.Zuiko 30 mm f/3.5 Macro. Producent chwali się, że jest to o obiektyw z największym w swojej kategorii 2,5-krotnym powiększeniem (odpowiednik dla 35 mm), który pozwala ustawić ostrość z odległości zaledwie 9,5 cm. Do tego szybki i bezgłośny, ultradźwiękowy napęd AF oferować ma do 30% większą skuteczność niż w przypadku standardowych obiektywów makro.

Jego układ optyczny zbudowano w oparciu o 7 soczewek w 6 grupach, które zagwarantować mają nam obraz niemal pozbawiony dystorsji. Na szkło zamocujemy filtry o średnicy 46 mm, a w ofercie producenta znajdziemy także akcesoria, które ułatwią wykonywanie fotografii makro pod wodą.

Obiektyw mierzy 57 x 60 mm i waży 128 g. Do sprzedaży trafić ma już pod koniec września, bezpośrednio po targach Photokina 2016.

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
 
Polecane artykuły
Sony A9 – pierwsze wrażenia
20 Kwi 2017
Aparat, który miałby nie tylko zrewolucjonizować segment bezlusterkowców, lecz także skutecznie konkurować z reporterskimi lustrzankami ze stajni Nikona i Canona był marzeniem niejednego zaawansowanego użytkownika systemu Sony. Teraz możemy śmiało powiedzieć, że sny tych fotografów stały się rzeczywistością.
5
Fujiiflm GFX 50S - test aparatu
18 Kwi 2017
Fujifilm GFX 50S to bez wątpienia jedna z najgłośniejszych premier ubiegłego roku. W nasze ręce trafił jeden z pierwszych finalnych egzemplarzy, przekonajmy się więc czy rzeczywiście jest bezlusterkowym objawieniem, na które czekaliśmy!
1
Asus ZenBook UX410U - nareszcie godny rywal MacBooka?
14 Kwi 2017
Czy ten lekki i kompaktowy ZenBook sprawdzi się jako niezawodny towarzysz fotografa w podróży? Postanowiliśmy się o tym przekonać podczas ostatniego wyjazdu prasowego do duńskiego Aarhus.
11
City break z Fujifilm X-T20 [Test praktyczny]
11 Kwi 2017
Weekendowy wypad do duńskiego Aarhus, Europejskiej Stolicy Kultury, był idealną okazją by przetestować w praktyce najnowszy stylowy bezlusterkowiec Fujifilm. Zobaczcie, jakie są nasze pierwsze wnioski!
0