Fotopolis.pl (
internetowy magazyn o fotografii mp strona główna      sm mapa serwisu
)



-
 
.
.SZUKANIE
.
.szukanie zaawansowane >
.
.
.BAZY DANYCH
. specyfikacje <
.
. słownik terminów <
.MENU GŁÓWNE
. newsy <
.
. testy <
.
. linki <
.
. galeria <
.
. forum <
.
. przegląd prasy <
.
. felieton <
.
. newsletter <
.
. kontakt <
.
. mapa serwisu <
.
. <
.
.REKLAMA
.
.
.NEWSLETTER
.
. txt      html
.
.CZŁONEK/MEMBER OF
DIWA AWARDS

.
.NASI PARTNERZY
 
Akademia Fotografii

Fotigo

Czarno-białe

Czarno-białe

.
.TESTY
-
.obiektywy   >    testy powrót.
-
2007-3-21strony: 1 / 2 / 3
Standardowe zoomy klasy średniej do cyfrowych lustrzanek Canona - Canon 17-85/4-5.6, część 1
Zapraszamy do lektury pierwszej części testu porównującego możliwości trzech standardowych zoomów do cyfrowych lustrzanek Canona. Postanowiliśmy zestawić propozycje trzech producentów plasujące się w klasie średniej. Zaczynamy od obiektywu Canon EF-S 17-85 mm f/4-5.6 IS USM.

Duża część kupujących EOS-a 400D lub 350D nie ma pretensji, że do aparatu dokładany jest tani, plastikowy zoom 18-55 mm. Gdy jednak chodzi nam po głowie EOS 30D albo EOS 5D, to już pierwszej z brzegu "zatyczki korpusu" nie damy sobie wcisnąć, i dobrze zastanowimy się, czy nie warto zaopatrzyć się w jakieś lepsze szkiełko. Coraz częściej też nawet początkujący amatorzy fotografujący tanimi lustrzankami zdają sobie sprawę, że bez dobrego obiektywu trudno wykorzystać możliwości aparatu. Stąd i w tej grupie użytkowników widać zainteresowanie optyką klasy średniej.

testowane obiektywy - w środku bohater pierwszej części
testowane obiektywy - w środku bohater pierwszej części


Postanowiliśmy porównać trzy standardowe zoomy należące do tej klasy. Wybraliśmy je, kierując się poziomem ich zaawansowania oraz parametrami katalogowymi, starając się jednocześnie, by można je było kupić za sumę niższą od 2000 zł. Przetestowane zostały więc:
  • Canon EF-S 17-85 mm f/4-5.6 IS USM
  • Sigma 17-70 mm f/2.8-4.5 DC Macro
  • Tamron SP AF 17-50mm f/2.8 XR Di II LD Aspherical [IF]

Wszystkie te obiektywy przeznaczone są wyłącznie do niepełnoklatkowych lustrzanek cyfrowych. W teście wystąpią w towarzystwie dwóch amatorskich canonów: EOS-a 400D i EOS-a 30D. Wynikami testów z "trzydziestki" powinni się też zainteresować użytkownicy Canonów 20D i 350D, które w teście zachowałyby się bardzo podobnie, a to ze względu bliskie pokrewieństwo matryc CMOS montowanych w tych trzech lustrzankach.

Poszczególne obiektywy zostaną zaprezentowane w oddzielnych artykułach, a do ostatniego zostanie dołączone syntetyczne porównanie tych zoomów i podsumowanie testu.

Canon EF-S 17-85 mm f/4-5.6 IS USM

Zaprezentowano go dwa i pół roku temu wraz z EOS-em 20D, jako jeden z pierwszych obiektywów EF-S o polu obrazowania mniejszym od klatki 24x36 mm. Może być używany wyłącznie z niepełnoklatkowymi cyfrowymi lustrzankami o zmniejszonym lustrze, czyli z EOS-em 300D i następnymi: 20D, 350D, 30D i 400D. Powodem tego ograniczenia jest głębsze niż w pozostałych obiektywach EF wsunięcie tylnego członu optyki w głąb korpusu, co ułatwiło projektowanie szerokokątnych obiektywów przeznaczonych do lustrzanek z przetwornikami o formacie APS-C.

Zoom ten wygląda poważnie, ale wcale nie jest duży. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę zakres ogniskowych i obecność ponadnormatywnych podzespołów. Podczas wydłużania ogniskowej obiektyw w niewielkim tylko stopniu zwiększa swoją długość.
Zoom ten wygląda poważnie, ale wcale nie jest duży. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę zakres ogniskowych i obecność ponadnormatywnych podzespołów. Podczas wydłużania ogniskowej obiektyw w niewielkim tylko stopniu zwiększa swoją długość.


Od czasu pokazania się na rynku obiektyw ten samotnie reprezentuje u Canona klasę średnią standardowych zoomów. Niżej plasują się typowo amatorskie obiektywy o zakresie 18-55 mm, a wyżej drogi, również stabilizowany, jasny EF-S 17-55 mm f/2.8 oraz profesjonalne zoomy pełnoklatkowe.

Konstrukcja

Przy swoim zakresie ogniskowych opisywany zoom stanowi w Canonach o współczynniku kadrowania 1,6 odpowiednik małoobrazkowego 27-136 mm. Jest to jak na zoom standardowy bardzo dobry zakres, który zapewnia dużą wygodę fotografowania. Znacznie gorzej jest z jasnością, która do wysokich nie należy, zwłaszcza że zoom ten szybko ciemnieje wraz z wydłużaniem ogniskowej: F4 mamy tylko do 24 mm, a już od 50 mm obowiązuje F5.6. Jednak tyle trzeba było zapłacić jest to jednak cena za sensowne rozmiary obiektywu i w miarę rozsądną cenę.

Konstrukcja optyczna to 17 soczewek, w tym jedna asferyczna.
Konstrukcja optyczna to 17 soczewek, w tym jedna asferyczna.


W konstrukcji optycznej znalazło się aż 17 soczewek rozmieszczonych w 12 grupach. "Nietypowego" szkła mamy tu niewiele - zaledwie jedną soczewkę obustronnie asferyczną. Duża liczba elementów optycznych została jednak tak umiejętnie "upchnięta", że obiektyw nie jest szczególnie duży, a przy tym niewiele wydłuża się podczas zwiększania ogniskowej. Zastosowany układ wewnętrznego ogniskowania powoduje, że przód obiektywu nie obraca się podczas ustawiania ostrości. Nieco większa niż w innych zoomach tej klasy średnica obudowy wynika z obecności systemu stabilizacji obrazu. Dobrze jednak, że średnica mocowania filtra pozostała na (w miarę) akceptowalnym dla niezbyt zasobnego w finanse amatora poziomie 67 mm.

"Pulpit sterowniczy" obejmuje przełącznik AF/MF i wyłącznik stabilizatora obrazu IS. Biały kwadracik przy napisie „
"Pulpit sterowniczy" obejmuje przełącznik AF/MF i wyłącznik stabilizatora obrazu IS. Biały kwadracik przy napisie „


Obudowa obiektywu wykonana jest w stu procentach z tworzyw sztucznych, co w tej klasie sprzętu nie razi, ale niektórym sprawi pewien niedosyt. Jedyną widoczną z zewnątrz metalową częścią obiektywu jest bagnetowe mocowanie. Z pewnością jednak ilość metalu użytego w wewnętrznej konstrukcji tego zooma jest większa niż na zewnątrz, o czym świadczyć może spora, choć rozsądna masa obiektywu nieco poniżej połowy kilograma.

Obiektyw w pełni współpracuje z E-TTL II, przekazując do aparatu potrzebną temu systemowi pomiaru błysku informację o ustawionej odległości.

Obsługa

Ultradźwiękowy silnik autofocusa oraz układ stabilizacji IS - tymi elementami zoom Canona przebija obu konkurentów.
Ultradźwiękowy silnik autofocusa oraz układ stabilizacji IS - tymi elementami zoom Canona przebija obu konkurentów.


Wygoda obsługi tego zooma kształtuje się na poziomie znanym już z innych obiektywów Canona tej klasy. Szeroki, gumowany pierścień ogniskowych znajduje się z przodu obudowy i świetnie układa się pod palcami dłoni podpierającej aparat. Opór pierścienia jest nieduży i dość płynny, ale czuć że w mechanizmie zmiany ogniskowej przeważa plastik, a nie metal. Tuż za pierścieniem zooma umieszczono wąski pierścień zmiany ostrości, który poprzez przekładnię zwalniającą połączony jest z umieszczoną za nim skalą odległości. Pierścień ten obraca się z równym, niezbyt dużym, ale "chropowatym" oporem typowym dla canonowskiej optyki autofocus. "Dla canonowskiej", gdyż w opór wliczone jest działanie mechanizmu Full-Time Manual, który można porównać do jednostronnego sprzęgła. Nie przenosi on ruchu mechanizmu ustawiania ostrości na pierścień odległości podczas pracy autofokusa (dzięki czemu pierścień jest wtedy nieruchomy), ale w każdym momencie, nawet nie wyłączając układu AF możemy ręcznie skorygować ustawioną automatycznie ostrość. To bardzo wygodna i przydatna cecha tego obiektywu. Napęd autofokusa stanowi pierścieniowy silnik USM pracujący cichutko i sprawnie, choć jego prędkość przy długich przelotach z jednego końca skali odległości na drugi wcale nie jest taka duża.

Minimalna odległość ogniskowania wynosi 0,35 m, co przy najdłuższej ogniskowej zapewnia skalę odwzorowania 0,28x (1:3,6).

Obiektyw za 2000 zł bez osłony przeciwsłonecznej w komplecie? Wstyd!
Obiektyw za 2000 zł bez osłony przeciwsłonecznej w komplecie? Wstyd!



Stabilizacja obrazu

Ogniskowa 85 mm (ekwiwalent 136 mm w małym obrazku), czas naświetlania 1/10 s, czyli 13,6x (o 3,7 działki) dłuższy od dopuszczalnego. Układ IS działa w tych warunkach z ok. 80-procentową skutecznością.
Ogniskowa 85 mm (ekwiwalent 136 mm w małym obrazku), czas naświetlania 1/10 s, czyli 13,6x (o 3,7 działki) dłuższy od dopuszczalnego. Układ IS działa w tych warunkach z ok. 80-procentową skutecznością.



Ta sama ogniskowa, ale czas dwukrotnie dłuższy: odsetek poruszonych zdjęć wzrasta do ok. 50 %.
Ta sama ogniskowa, ale czas dwukrotnie dłuższy: odsetek poruszonych zdjęć wzrasta do ok. 50 %.


Wbudowany w obiektyw układ optycznej stabilizacji obrazu Image Stabilizer ma gwarantować zabezpieczenie przed poruszeniem zdjęć nawet przy ekspozycjach ośmiokrotnie dłuższych niż zezwala reguła odwrotności ogniskowej. Według niej, by poruszenie aparatu nie było widoczne na zdjęciu, dopuszczalna wartość czasu naświetlania wyrażonego w sekundach nie może być większa od odwrotności ogniskowej wyrażonej w milimetrach (mowa oczywiście o fotografowaniu z ręki - bez statywu). Z naszych testów wynika, że obietnice Canona zostały spełnione. Konkurencyjny nikonowski system VR (Vibration Reduction) w wersji II działa nieco sprawniej, choć należy przyznać, że jest on młodszy od zastosowanego w EF-S 17-85 mm układu IS. Piłeczka jest teraz po stronie Canona i bardzo niewykluczone, że w swym kolejnym wcieleniu system IS pokona VR II.

Na drugiej stronie oceniamy jakość zdjęć wykonanych opisywanym obiektywem i podsumowujemy wyniki testu. Zapraszamy!
-
<- poprzednia strona 1 / 2 / 3 następna strona ->
-
<- poprzedni artykuł następny artykuł ->
-

OSTATNIE ARTYKUŁY W TEJ KATEGORII...
2010-2-10Nikon AF-S Nikkor 300mm f/2.8G ED VR II - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
2009-9-18Samyang 14 mm f/2,8 IF ED MC Aspherical - zdjęcia testowe
2009-8-28Carl Zeiss Vario-Sonnar T* DT 16-80 mm f/3.5-4.5 - test
2009-7-30Nikon AF-S DX NIKKOR 10-24mm f/3.5-4.5G ED - zdjęcia testowe
2009-6-05Canon EF-S 18-200mm f/3.5-5.6 IS - test
2009-5-08Sony 24-70mm f/2.8 ZA Carl Zeiss Vario Sonnar T* - test
2009-4-28Lumix G Vario 14-45 mm / F3.5-5.6 ASPH. / MEGA O.I.S. - test obiektywu
2009-3-27Nikkor AF-S DX 18-55 mm f/3.5-5.6G VR - test obiektywu
2009-3-17Nikon AF-S DX NIKKOR 35mm f/1,8G - przykładowe zdjęcia
2009-2-20Pentax smc DA 18-55 mm f/3.5-5.6 AL II - test obiektywu
-
( archiwum       > ) .
-
( wstecz       > ) . ( drukuj       > ) . ( do góry       > ) .
16:32    •    2010-7-30
.
.
.NAJNOWSZE TESTY
.
>
. .
Sigma DP2s - test
.
.
.
.
>
. .
Ricoh GR Digital III - test
.
.
.
.
>
. .
Panasonic Lumix FZ100 i LX5 - pierwsze zdjęcia przykładowe
.
.
.
.
>
. .
Panasonic Lumix LX5 i FZ100 - pierwsze wrażenia
.
.
.
.
>
. .
Sony NEX-5 - test
.
.
.
.TOP 10 APARATÓW
.
>
. .
Nikon D3S (80%)
.
.
.
.
>
. .
Nikon D3X (79%)
.
.
.
.
>
. .
Canon EOS 5D Mark II (77%)
.
.
.
.
>
. .
Canon EOS 7D (76%)
.
.
.
.
>
. .
Nikon D300s (76%)
.
.
.
.
>
. .
Canon EOS 550D (74%)
.
.
.
.
>
. .
Nikon D5000 (74%)
.
.
.
.
>
. .
Pentax K-x (73%)
.
.
.
.
>
. .
Canon EOS 500D (72%)
.
.
.
.
>
. .
Panasonic Lumix DMC-GF1 (71%)
.
.

o "top 10 aparatów"...
.
.OFERTA SKLEPU
sklep proponuje

Sprawdź ofertę sklepy foto-tip
.
.
.
.ZOBACZ KONIECZNIE
zobacz

zobacz

.
.W TYM MIESIĄCU
.POLECAMY:
.
>
. .
"FLIGHTS 91_08" Wojtka Wieteski w Yours Gallery
.
.
.
.
>
. .
Fotografie Bolesława Augustisa w Białymstoku
.
.
.
.
>
. .
Wystawa młodych fotografów oraz przegląd portfolio w ramach "Migawek"
.
.
.
.
>
. .
Wystawa Andreasa Feiningera "Nowy York, lata czterdzieste" w Krakowie
.
.
.
.
>
. .
"Kurdystan" Michała Sity w Galerii Obok ZPAF
.
.
.
.
.ZDJĘCIE TYGODNIA
zdjęcie tygodnia
.
.
.REKLAMA
-
 
strona główna      mapa serwisu      kontakt


Copyright © SunHouseMedia.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

ul. Sienna 82, 00-815 Warszawa
email: kontakt@fotopolis.pl

Wszystkie prawa do tekstów i ilustracji zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie całości lub fragmentów bez pisemnej zgody Fotopolis.pl zabronione. Znaki firmowe, nazwy handlowe i wizerunki produktów wykorzystane zostały jedynie w celach informacyjnych.

wstecz      do góry


design by MediaRun Group
 
.