Fotopolis.pl (
internetowy magazyn o fotografii mp strona główna      sm mapa serwisu
)



-
 
.
.SZUKANIE
.
.szukanie zaawansowane >
.
.
.BAZY DANYCH
. specyfikacje <
.
. słownik terminów <
.MENU GŁÓWNE
. newsy <
.
. testy <
.
. galeria <
.
. forum <
.
. przegląd prasy <
.
. felieton <
.
. newsletter <
.
. kontakt <
.
. mapa serwisu <
.
. <
.
.REKLAMA
.
.
.NEWSLETTER
.
. txt      html
.
.CZŁONEK/MEMBER OF
DIWA AWARDS

.
.NASI PARTNERZY
 
Beiks

Czarno-białe

.
.NEWSY
-
.aparaty   >    newsy powrót.
-
2012-10-10strony: 1
Test konsumencki Sony NEX-5N - opinia Jacka Sierżyńskiego
Prezentujemy opinię czytelnika na temat Sony NEX-5N z cyklu "Przetestuj nowości Sony". Jacek Sierżyński sprawdził jak aparat radzi sobie w różnych warunkach - m.in. z lampami wyzwalanymi przez fotocelę.

Na wstępie napiszę troszkę o instrukcji do Sony NEX-5N. Wiem, wiem. Prawdziwi twardziele jej nie czytają, ale przed wyjściem na polowanie musiałem troszkę naładować akumulator, więc nie mogłem się już doczekać, kiedy zacznę bawić się aparatem. Instrukcja jest idealnej wielkości, więc można zabierać ją zawsze ze sobą, w torbie czy nawet kieszeni. Kiedy czytałem poszczególne rozdziały, obsługa aparatu wyglądała banalnie prosto, więc stwierdziłem, że na pewno sobie poradzę.

Wreszcie zgasła pomarańczowa dioda CHARGE oznaczająca, według instrukcji, pełne naładowanie. Dobrze, że to wyczytałem, ponieważ we wszystkich ładowarkach, z którymi miałem styczność, jest na odwrót. Akumulator włożony, karta również, więc tylko iść i łapać ciekawe kadry. Ponieważ wcześniej troszkę czytałem o aparatach serii NEX, wiedziałem, że do obsługi trzeba się troszkę przyzwyczaić. Buszowanie po menu na pewno ułatwia dotykowy, odchylany ekran. Na wszelki wypadek użyłem funkcji przywrócenia do ustawień fabrycznych, abym mógł ustawić wszystko pod swoje upodobania. Mój znajomy, który używał do niedawna tylko lustrzanki, kupił starszy model Sony NEX-5 i bardzo sobie chwali. Zabiera go teraz wszędzie, bo, jak mówi, zabrać lustrzankę, to już cała wyprawa. Tutaj muszę się z nim zgodzić, bo zabierając typowy korpus, nawet amatorski, nie daje się o nim zapomnieć. Model który wybrałem, czyli Sony NEX-5N, nosi się idealnie. W zestawie otrzymałem dwa obiektywy: 16mm f/2.8, tzw. naleśnik, i kit 18-55mm f/3.5-5.6 OS. Pierwszy z nich, razem z małym korpusem, jest idealnych rozmiarów, jednak jak dla mnie łapie zbyt dużo. To 24mm po przeliczeniu na pełną klatkę. Dlatego przez cały czas miałem podpięty standardowy zoom, ale mimo, że przy korpusie wygląda na duży, aparat trzyma się wygodnie dzięki dobrze wyprofilowanemu uchwytowi. Nawet przez parę godzin z nim w ręku nie odczuwałem zmęczenia.

Wracając do obsługi aparatu nieco ciężko się połapać. Często, podczas fotografowania, trzeba buszować po menu szukając odpowiedniej opcji. Oczywiście można przypisać część funkcji pod wybrane przyciski, jednak na pewno przydałoby się menu szybkiego wyboru, albo lista najczęściej używanych funkcji. Jest to tylko kwestia oprogramowania, więc może kiedyś doczekamy się takiej aktualizacji. Podczas przeglądania różnych opcji znalazłem funkcję, która umożliwia wykonanie zdjęć o wysokiej rozpiętości tonalnej (przy wyłączonej opcji, droga była całkiem ciemna).


ISO 100, 1/200s, f/5.6, ogniskowa 18mm



Przymykając oczy na obsługę, aparat naprawdę rejestruje świetne zdjęcia. W tym przypadku wielkość matrycy ma znaczenie. Jak na razie Sony to jedyna firma, która w swoich bezlusterkowcach stosuje sensor porównywalny z lustrzankami amatorskimi i półprofesjonalnymi.


ISO 100, 1/200s, f/4.5, ogniskowa 39mm




ISO 200, 1/800s, f/5.6, ogniskowa 55mm



Tematem zdjęć miały być sportowe emocje związane z mistrzostwami, jednak NEXa-5N dostałem już po meczach Polski i niestety w strefach kibica widać, że one opadły.


ISO 400, 1/160s, f/5.6, ogniskowa 18mm



Bardzo byłem jednak ciekawy, jak się sprawdzi w sytuacjach, gdzie na pewno nikt by tego aparatu nie wypróbował. Okazało się, że włączając tryb M, lampą wbudowaną mogłem wyzwolić, przez fotocelę, lampy montowane na stopce dużych korpusów. Daje to dodatkowe możliwości w tworzeniu różnych ciekawych efektów. Jeśli ktoś chciałby zając się błyskaniem na poważnie, to widziałem niedawno na fotopolis.pl przejściówkę, która umożliwia założenie lampy lub wyzwalacza, jednak koszt 80 dolarów wydaje mi się dosyć wysoki. Chciałem podziękować moim znajomym za to, że wytrzymali na sesji mimo dosyć niskiej temperatury. Jesteście super!


ISO 200, 1/160s, f/8, ogniskowa 27mm, trzy lampy zewnętrzne w trybie manualnym wyzwolone przez fotocelę




ISO 200, 1/160s, f/8, ogniskowa 36mm, trzy lampy zewnętrzne w trybie manualnym wyzwolone przez fotocelę




ISO 200, 1/160s, f/4, ogniskowa 31mm, trzy lampy zewnętrzne w trybie manualnym wyzwolone przez fotocelę



Zawiodłem się jednak trochę przy korzystaniu z wysokich czułości. Jak widać na zdjęciu niżej, zaczynają się pojawiać artefakty mimo, że wyostrzanie i odszumianie było ustawione na najniższe z możliwych. Zaczynamy również odrobinę tracić szczegóły. Możliwe, ze to kwestia ustawień.


ISO 3200, 1/30s, f/3.5, ogniskowa 18mm



Dlaczego wybrałem Sony NEX-5N? Odpowiedź dla mnie jest prosta. Na co dzień zajmuję się fotografią ślubną, gdzie głównym korpusem jest Nikon D700 + stałki, a na prywatne wyjazdy zabieram Nikona D90 + zoom. Niestety dzięki swoim sporym rozmiarom i wadze nie dają o sobie zapomnieć. Bezlusterkowiec Sony NEX-5N naprawdę sprawdza się w każdych warunkach. Jest bardzo uniwersalny, szczególnie z obiektywem 18-55mm. Wybaczam mu nawet nieco zagmatwane Menu, bo pewnie jakbym miał go dłużej, wiedziałbym dokładnie gdzie jaką funkcję znajdę. Znajomy, o którym pisałem wcześniej, mówi teraz, że dla niego najlepszy jest Sony NEX, a naprawdę lubił swoją lustrzankę.

Polecam zakup wszystkim osobom, które chcą mieć małą głębię ostrości zamkniętą w poręcznej obudowie. Czekam jeszcze tylko na obiektyw, który odpowiadałby 35mm lub 50mm (dla pełnej klatki) o jasności f/1.8. Nie musi to być Zeiss.

Tekst i zdjęcia: Jacek Sierżyński

autor: Patrycja Tuszyńska
Słowa kluczowe: test Sony NEX-5N SNEX


Podziel się tym artykułem:      
CZYTAJ TAKŻE...
2012-10-13  •  Sony NEX-6 - test czytaj ...
2012-7-27  •  Sony NEX-7 - opinia Michała Barańskiego czytaj ...
2012-7-20  •  Sony Alpha A57 - opinia Jakuba Milewskiego czytaj ...
2012-7-06  •  Sony Alpha SLT-A65 - opinia Andrzeja Krupy czytaj ...

-
<- poprzedni artykuł następny artykuł ->
-

OSTATNIE ARTYKUŁY W TEJ KATEGORII...
2014-4-22Fujifilm X100 i X100S - aktualizacja firmware
2014-4-22Nikon D4S, Coolpix AW110 i L820 - nowy firmware
2014-4-15Sony QX10 i QX100 - firmware 3.0
2014-4-15Pentax 645Z - 50-megapikselowy CMOS w dobrej cenie
2014-4-10Nikon 1 J4
2014-4-10Nikon Coolpix S810c
2014-4-08Samsung NX30 - firmware 1.1
2014-4-07Sony A7S - 12 megapikseli na pełnej klatce
2014-4-04Nokia Lumia 930 z Windows Phone 8.1 i 20-megapikselowym aparatem
2014-4-03Pentax Q7 Premium Kit - limitowany zestaw
-
( archiwum       > ) .
-
( wstecz       > ) . ( drukuj       > ) . ( do góry       > ) .
22:33    •    2014-4-23
.
.
Olympus OM-D E-M10
.
>
. .
Olympus OM-D E-M10 - opinia Remigiusza Stefaniaka
.
.
.NAJNOWSZE TESTY
.
>
. .
Phase One IQ250 - test
.
.
.
.
>
. .
Panasonic Lumix G Vario 12-32 mm f/3,5-5,6 ASPH. / MEGA O.I.S. - test
.
.
.
.
>
. .
Canon EF 24mm f/1,4 L II - test
.
.
.
.
>
. .
Canon EOS 1200D - test
.
.
.
.
>
. .
Panasonic Lumix GH4 - zdjęcia i filmy przykładowe
.
.
.
.TOP 10 APARATÓW
.
>
. .
Nikon D4S (87%)
.
.
.
.
>
. .
Nikon D800 (86%)
.
.
.
.
>
. .
Nikon D4 (86%)
.
.
.
.
>
. .
Sony A7R (85%)
.
.
.
.
>
. .
Sony A7 (85%)
.
.
.
.
>
. .
Canon EOS-1D X (85%)
.
.
.
.
>
. .
Nikon D610 (84%)
.
.
.
.
>
. .
Canon EOS 6D (84%)
.
.
.
.
>
. .
Nikon D600 (84%)
.
.
.
.
>
. .
Canon EOS 5D Mark III (84%)
.
.

o "top 10 aparatów"...
.
.
.Reportaż tygodnia i komentarz Tomasza Tomaszewskiego
.
.OFERTA SKLEPU
sklep proponuje

.
.
.
.ZOBACZ KONIECZNIE
zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

.
.W TYM MIESIĄCU
.POLECAMY:
.
>
. .
Martin Kollar "Field Trip" - recenzja
.
.
.
.
>
. .
Nicholas Albrecht "One, No One and One Hundred Thousand" - recenzja
.
.
.
.
>
. .
Lorena Ros "Unspoken" - recenzja
.
.
.
.
>
. .
Ferit Kuyas "Chongqing - City of ambition" - recenzja
.
.
.
.
>
. .
Jason Larkin "Tales from the City of Gold" - recenzja
.
.
.
.
.ZDJĘCIE TYGODNIA
zdjęcie tygodnia
.
.
.REKLAMA
-
 
strona główna      mapa serwisu      kontakt


Copyright © SunHouseMedia.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wydawcą fotopolis.pl jest Sun House Media sp. z o. o.
ul. Rumiana 7, 02-956 Warszawa
email: kontakt@fotopolis.pl

Wszystkie prawa do tekstów i ilustracji zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie całości lub fragmentów bez pisemnej zgody Fotopolis.pl zabronione. Znaki firmowe, nazwy handlowe i wizerunki produktów wykorzystane zostały jedynie w celach informacyjnych.

wstecz      do góry


design by MediaRun Group
 
.